Zamknij

Rolnik szuka żony: Bardowscy pokazali film ze ślubu. Przy ołtarzu doszło do niezręcznej sytuacji [WIDEO]

Judyta Wanicka
20.04.2020 16:06
Rolnik szuka żony
fot. Instagram:@ania.bardowska

Anna i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony" pokazali wideo ze ślubu i zdradzili kulisy uroczystości. W trakcie ceremonii parze zdarzyły się drobne potknięcia. Dzisiaj w żartach wspominają najlepsze i najgorsze momenty ze swojego ślubu. 

Anna i Grzegorz Bardowscy to jedna z kilku par, którym udało się stworzyć szczęśliwy związek na planie programu "Rolnik szuka żony". Po programie wzięli ślub i doczekali się dwojga dzieci: Jasia i Liwii. Kilka dni temu Anna i Grzegorz obchodzili drugą rocznicę ślubu. Z tej okazji pokazali fanom unikatowe materiały z uroczystość, w tym fragmenty z przysięgi małżeńskiej i wesela. 

Rolnik szuka żony: Anna i Grzegorz Bardowscy pokazali wideo ze ślubu

Bohaterowie show TVP ujawnili kulisy uroczystości w specjalnym odcinku na YouTube. Okazuje się, że najgorzej wspominają pierwszy taniec, który ich zdaniem wypadł mało naturalnie. Ania koszmarnie wspomina również wybór sukni ślubnej. 

Najgorszy wybór w moim życiu. Myślałam, że to jest łatwe, a ja miała duże problemy. Niemal w każdej czułam się jak muminek. Mierzyłam je i chciała jak najszybciej ściągnąć - opowiada Ania i przyznaje, że wybrała dość odważny fason. Zdecydowałam się na nią, bo była lekka. Inne ważyły nawet 5 kg. Jedyną rzeczą, którą bym zmieniła w swoim wyglądzie to fryzura i makijaż. Jednak najlepiej czuję się w naturalnym wydaniu. Nie sprzyjają mi mocne makijaże - mówi Ania. 

Niewypałem okazała się sukienka na poprawiny. Ania włożyła ją tylko na 10 minut, bo twardy kołnierzyk obtarł jej skórę do krwi. 

Styl zgapiłam od Natalii Siwiec. Zleciłam krawcowej, żeby mi taką uszyła. Ale tak uszyła, że była za ciasna przy szyi - opowiada Bardowska i obiecuje, że gdy tylko poszerzy dekolt i schudnie 7 kg, włoży kreację na chrzest Liwii. 

Ślub Ani i Grzegorza Badowskich - "wpadka" przy ołtarzu 

Grzegorz również nie miał łatwo z doborem stroju. Początkowo chciał włożyć długą marynarkę w stylu napoleońskim, ale rozmyślił się tuż przed ślubem. W kościele przydarzyła mu się zabawna sytuacja. Ze stresu zapomniał, na który palec należy wsunąć pierścionek. Na nagraniu widać moment, w którym rolnik mota się w popłochu, aż w końcu Ania wskazuje mu właściwy palec.

Na obrączkach mamy wygrawerowana datę i napis "Future Days" - tytuł piosenki Pearl Jam, do której odbyliśmy nasz pierwszy taniec - zdradził Grzegorz. 

W filmie Bardowscy opowiedzieli także o sali, bramie weselnej i pokazali niepublikowane wcześniej materiały. Zobaczcie! 

Zagłosuj

Lubisz Anię i Grzegorza Bardowskich?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jw