Zamknij

Rolnik szuka żony: Elżbieta docięła Andrzejowi z "Sanatorium". Ale jej też się zebrało. "Straszna!"

27.09.2021 12:42
Elżbieta z "Rolnik szuka żony 8"
fot. materiały prasowe TVP

W drugim odcinku "Rolnik szuka żony 8" uczestnicy spotkali się z kandydatkami i kandydatami. Sporo emocji wśród widzów wzbudziła Elżbieta, o którą zabiegał Andrzej z "Sanatorium miłości 3". Widzowie ostro podsumowują poziom taktu i kultury osobistej 56-letniej uczestniczki. 

W drugim odcinku programu "Rolnik szuka żony 8" uczestnicy i uczestniczki spotkali się z wybranymi osobami, które przysłały do nich listy. W końcu rolnicy i rolniczki mieli okazję poznać na żywo swoich faworytów i wstępnie "przesiać" grono, żeby wkrótce móc zaprosić trójkę szczęśliwców do swojego gospodarstwa.

Sporo emocji wśród widzów wzbudził wątek Elżbiety. Wśród kandydatów 56-latki znalazł się nieoczekiwanie Andrzej z "Sanatorium miłości 3". Mężczyzna wyznał w liście, że "jeszcze nie ochłonął po udziale w <<Sanatorium miłości>>, a już nadarzyła się okazja, by wziąć udział w <<Rolnik szuka żony>>". Nie chciał jednak dołączyć swojego zdjęcia i polecił Elżbiecie poszukać jego wizerunku w sieci. Uczestniczka nie kryła zaskoczenia, ale mimo wszystko postanowiła zaprosić go na spotkanie.

Rolnik szuka żony 8: Elżbieta podsumowała Andrzeja z "Sanatorium miłości"

Andrzej zjawił się w swoim charakterystycznym kapeluszu. 

Chciałbym ją ująć romantyzmem, swoim dżentelmeństwem. Takie cechy pozytywne, które mężczyzna powinien mieć dla damy swojego serca - zdradził swój plan przed kamerami i szybko przeszedł do konkretów. 

Jesteś bardzo fajną kobietą. Ela, weryfikuję cię na korzyść - powiedział. Zawsze mi się Polki podobają i często to podkreślam. Mimo że dużo podróżowałem, to jednak zawsze wracam tu do kraju - podkreślił "mistrz uwodzenia". 

Elżbieta jednak nie dała się zwieść i wytknęła Andrzejowi coś, czego chyba się nie spodziewał. 

To już rywalkę mam na wstępie. Lubisz chyba młodsze? - zagadnęła, po czym uściśliła, że chodziło o Martę Manowską, której Andrzej miał proponować randkę. Walczysz o mnie, nie o Martusię. Poczułam się bardzo nieswojo - zaznaczyła. 

Zmieszany Andrzej przeprosił, ale nie udobruchał Elżbiety. Uczestniczka za moment wbiła mu jeszcze jedną szpilę.

W liście sam siebie opisujesz. Mało jest na mój temat... Jesteś miły, sympatyczny, błyskotliwy, wszystko jest ok, tylko twoje zachowanie... Nie wiem, czy ja bym chciała mieć gwiazdora na gospodarstwie - wytknęła kandydatowi, który najwyraźniej pokazał się w liście jako narcyz i megaloman.

Gwiazdor "Sanatorium miłości" nie miał za wiele na swoją obronę. Elżbieta miała mieszane uczucia po rozmowie. W podsumowaniu dała do zrozumienia, że Andrzej raczej nie ma u niej większych szans. 

Z wyglądu pan przystojny. Elokwentny, ale nie dżentelmen... Jestem rozczarowana. Dżentelmen nie postępuje w taki sposób, gdy widzi dwie kobiety, tym bardziej że o jedną się stara. Poczułam się zlekceważona - powiedziała. 

Rolnik szuka żony 8: Elżbieta skrytykowana w sieci. "Despotyczna i nietaktowna"

Widzowie uważają, że Elżbieta mistrzowsko rozprawiła się z "kasanową" Andrzejem, lecz ogólne wrażenie po spotkaniu uczestniczki z innymi kandydatami jest nie najlepsze. Internauci komentujący odcinek na oficjalnych profilach "Rolnika" wytykają Elżbiecie brak taktu i wyczucia, zwłaszcza w rozmowie z panami, którzy stracili żony. Widzom nie podobał się także władczy ton uczestniczki i zbytnia pewność siebie, a także pewne wypowiedzi sugerujące, że chyba nie do końca pozbyła się złych emocji odnośnie swojej przeszłości. 

Pani Elżbieta... no widać, że ma uraz do facetów. Od razu otoczyła się kolczastym drutem, ironicznym żartem, jeszcze bardziej chce być niedostępna. Może powinna zmienić podejście. Nie wiem, czy na dłuższą metę, w tym wieku, będzie chciało się któremuś panu starać.

Kobieta pozbawiona kultury osobistej, taktu, brak wyczucia. Każdego przepytywała jak w sądzie, dodatkowo zadawała pytania i sama sobie odpowiada. Myślę, że panowie szybko uciekną. Jej przeżycia to jej problem, jeśli nie potrafi zamknąć pewnych rozdziałów w swoim życiu, to warto zacząć od psychologa i przepracowania tego.

Ta kobieta jest straszna. Wszystkich pyta o przeszłość, a nie o przyszłość. Dramat... Wszyscy są be, wszyscy są źli (...)

Odnoszę wrażenie, że Ela mści się na mężczyznach za krzywdę, której doznała, a miłości szuka w nieodpowiednim miejscu i ludziach, bo jeszcze nie znalazła jej w sobie.

Pani Elżbieta jest kobietą pewną siebie, w moim odczuciu zbyt pewną. Chce dominować w związku i potrzebuje faceta bardziej uległego i moim zdaniem głupszego od niej. Ela, zjedz snickersa, bo trochę gwiazdorzysz.

Obrońcy Elżbiety podkreślają, że jej surowość wynika po prostu z mądrości życiowej i rozsądnego dobierania potencjalnych partnerów do związku.

Elżbieta - świetna babka, zdecydowany charakter, wie, czego chce. Życzę, żeby wybrała jak najlepiej - czytamy w komentarzach. 

Jak myślicie, który z kandydatów najbardziej pasowałby do Elżbiety?