Zamknij

Rolnik szuka żony: Łukasz szczerze o "rzepiarach". Polskie instagramerki niszczą uprawy?

Patrycja Chudolińska
01.06.2020 17:00
Łukasz Rolnik szuka żony
fot. Instagram/@roxie_wegiel Instagram/@sedrowskilukasz

Łukasz Sędrowski, znany z programu "Rolnik szuka żony", opowiedział o tzw. rzepiarach. Zdradził, jaką szkodę wyrządzają influencerki robiące sobie zdjęcia na polach rzepaku.

Łukasz Sędrowski z 5. edycji programu "Rolnik szuka żony" jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Jego profil na Instagramie obserwuje ponad 15 tys. osób. Mężczyzna dzieli się z fanami aktualnościami ze swojego życia i pokazuje, jak wygląda praca na roli. Tym razem opowiedział o nowym, modnym trendzie w internecie. Influencerki coraz częściej robią sobie zdjęcia... na polach rzepaku. W rozmowie z "Plotkiem" Łukasz zdradził, że takie zachowanie może nieść za sobą wiele negatywnych konsekwencji.

- Na pewno żaden rolnik nie życzy sobie tego, żeby niszczyć mu uprawę. Jeśli roślinę zgnieciesz, złamiesz albo uszkodzisz, to ona nie wyda plonu. Co innego, jeśli wchodzisz na skraj pola i robisz sobie zdjęcie, a co innego, jak się tam wtaczasz. Bo widziałem i takie ujęcia, jak ktoś kładzie się w ten rzepak, a jak złamie się łodyga to koniec - powiedział Łukasz.

Zobacz także: Rolnik szuka żony: Natalia pokazała chłopaka. Opublikowała romantyczne zdjęcie [FOTO]

Kim są rzepiary? Łukasz z "Rolnik szuka żony" opowiedział o zachowaniu polskich celebrytek

"Rzepiary", bo tak internauci nazywają osoby, które robią sobie zdjęcia na polach rzepaku, mogą wyrządzić poważne szkody. Łukasz podkreśla jednak, że widział wiele zdjęć, na których influencerki i celebrytki pozowały nie w polu, a obok niego, dzięki czemu nie niszczą upraw.

- Trzeba mieć świadomość, że to czyjś teren. Jeżeli ktoś myśli, że to niczyja własność, to zadajmy sobie pytanie, czy Polska to Dziki Zachód? Z jednej strony robienie zdjęć w rzepaku to jest coś naprawdę pięknego. Maj i czerwiec to okres, kiedy praca rolników jest doceniana. Ludzie potrzebują tego i rozumieją, że rolnictwo to nie jest tylko kurz i brzydki zapach, ale i fajne walory. Widziałem zdjęcie Marceliny w rzepaku, jak tym wielkim jeepem tam wjechała. Ona tam nie wjechała, żeby to zniszczyć, tylko w tak zwaną ścieżkę technologiczną. To taka droga, by mógł tam wjechać sprzęt rolniczy. I jeżeli samochód jest postawiony na tej ścieżce, to my wtedy nie mamy szkód - dodał Łukasz w rozmowie z "Plotkiem".

Podobają wam się zdjęcia w rzepaku?

RadioZET.pl/PCh