Zamknij

Ryan Reynolds i Blake Lively przepraszają za swój ślub. "K*rewsko gigantyczny błąd"

05.08.2020 12:52
Ryan Reynolds Blake Lively
fot. Dave Allocca/Starpix/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Ryan Reynolds i Blake Lively wzięli ślub w 2012 roku. Para powiedziała sobie "tak" na dawnej plantacji w Karolinie Południowej. Teraz przyznają, że był to koszmarny błąd.

Ryan Reynolds i Blake Lively są jedną z najbardziej lubianych par Hollywood. Poznali się w 2010 roku podczas kręcenia filmu "Green Lantern" i od razu między nimi zaiskrzyło. Już w 2012 roku wzięli ślub w Boone Hall, dawnej plantacji w Karolinie Południowej. Choć złożenie przysięgi małżeńskiej w tym malowniczym miejscu początkowo było spełnieniem ich marzeń, teraz uważają to za ogromny błąd. Okazuje się, że dawniej na tym terenie pracowali i umierali czarnoskórzy niewolnicy. Aktorka para żałuje decyzji o wybraniu tej lokacji na swój ślub.

- To jest coś, za co zawsze będziemy głęboko i bezwarunkowo przepraszać (...) Nie sposób się z tym pogodzić. To, co wtedy widzieliśmy, było miejscem na ślub wypatrzonym na Pinterest. To, co zobaczyliśmy później, było miejscem zbudowanym na niszczycielskiej tragedii. Kilka lat temu pobraliśmy się ponownie w domu - ale wstyd działa w dziwny sposób - wyznał Ryan Reynolds w rozmowie z Fast Company.

Zobacz także: Blake Lively schudła 28 kilogramów po ciąży

Ryan Reynolds i Blake Lively przepraszają za ślub na plantacji, na której umierali niewolnicy

Ryan Reynolds przyznał także, że ten błąd jest dla niego oraz jego ukochanej ważną nauczką. Ryan i Blake Lively od dawna angażują się w akcje charytatywne i nie są obojętni na cierpienie innych osób. Po głośniej śmierci George'a Floyda przekazali 200 tys. dolarów na walkę z nierównością rasową. Mimo to część osób wciąż krytykuje ich za kontrowersyjny ślub w Boone Hall.

- Taki k*rewsko gigantyczny błąd może albo spowodować, że zupełnie się zamkniesz, albo przemyślisz pewne sprawy i zmobilizujesz się do działania. To nie znaczy, że nie będziesz znowu robić głupot. Ale zmienianie się na lepsze to praca, która nigdy się nie kończy - dodał Ryan Reynolds.

Co myślicie?