Zamknij

Sacha Baron Cohen strollował adwokata Donalda Trumpa

09.07.2020 22:22
Sacha Baron Cohen
fot. Gilbert Flores/Broadimage/EAST NEWS

Sacha Baron Cohen to aktor i komik znany z absurdalnego wręcz poczucia humoru. Niedawno "Borat" zażartował sobie z osób zgromadzonych na wiecu ultraprawicowego ugrupowania, a teraz strollował adwokata Donalda Trumpa - Rudy'ego Gulianiego.

Sacha Baron Cohen, aktor doskonale znany nam m.in. z filmów "Borat" czy "Dyktator", wielokrotnie udowadniał, że potrafi się śmiać niemal ze wszystkiego. Zarówno jako komik i aktor o wielu twarzach wywoływał nie tylko śmiech, ale i kontrowersje. W swoich projektach nie stronił od tematów społecznych i politycznych. Na przykład w 2018 roku wywołał sporo zamieszania swoim serialem "Who is America", w którym piętnował różne przywary Amerykanów i ukazywał kierujące nimi stereotypy.

Sacha Baron Cohen znów prowokuje

Tym razem Sacha Baron Cohen strollował adwokata Donalda Trumpa - Rudy'ego Gulianiego.

Sacha Baron Cohen strollował Rudy'ego Gulianiego

Kilka tygodni temu Sacha Baron Cohen niespodziewanie pojawił się na wiecu skrajnie prawicowego ugrupowania i, przebrany za wiejskiego grajka, namawiał uczestników do śpiewania rasistowskich piosenek. Potem, kiedy został przegoniony ze sceny, powrócił w przebraniu reportera, by spytać organizatorów o zamieszanie, które sam wywołał.

Teraz Borat postanowił wkręcić adwokata Donalda Trumpa. Wraz ze swoją ekipą zorganizował wywiad z Giulianim, a tematem rozmowy miały być działania administracji Donalda Trumpa w związku z koronawirusem. W rozmowie z magazynem "Pasge Six" Guliani wyjaśnił, że był w pokoju z profesjonalnie wyglądającymi światłami i kamerami i odpowiadał na proste pytania dziennikarki. Po chwili do pokoju wpadł brodaty i skąpo odziany mężczyzna.

Nagle wparował ten mężczyzna, ubrany w, można powiedzieć, różowy strój osoby transpłciowej" - powiedział. "To było różowe bikini z koronką, ukryte pod prześwitującym topem z siateczki, wyglądało absurdalnie. Mężczyzna miał brodę, gołe nogi, nie było to coś, co określiłbym jako atrakcyjne" - dodał Guliani.

Ostatecznie adwokat Donalda Trumpa skojarzył, z kim miał do czynienia, jednak wcześniej zdążył wezwać policję.

"Ta osoba wpadła wrzeszcząc i krzycząc, więc pomyślałem, że to jakieś oszustwo i zadzwoniłem na policję. Potem on uciekł".

Funkcjonariuszom nie udało się Sachy Barona Cohena ująć. Pojawiły się pogłoski, że być może aktor i producent przygotowuje się do realizacji kolejnego sezonu "Who is America".

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl/Newsweek.com/AS