Zamknij

Sanatorium Miłości: Władysław żałuje związku ze Stenią? "Teraz jestem bardzo szczęśliwy"

Judyta Wanicka
20.04.2020 10:58
Władysław z Sanatorium Miłości
fot. Instagram:@sanatorium_milosci_tvp

Władysław z "Sanatorium Miłości 2" po raz pierwszy skomentował rozstanie ze Stenią. Uczestnik niedawno znalazł szczęście u boku nowej kobiety, ale romans z koleżanką z programu do dzisiaj odbija mu się czkawką. 

Sanatorium Miłości: Władysław komentuje rozstanie ze Stenią

Władysław Pieszko z "Sanatorium Miłości 2" jako jedyny opuścił program z partnerką u boku. Flirt ze Stenią Kowalską szybko przerodził się w chęć bycia w związku, o czym oboje poinformowali w finałowym odcinku. Chciałabym, żebyście uwierzyli, że jesteśmy dla siebie i będziemy razem - deklarowała Stenia. Niestety gdy bliżej się poznali, zauroczenie minęło momentalnie. Związek zakończył się w napiętej atmosferze, a po dawnym romansie pozostał tylko niesmak.

Sanatorium miłości: Stenia rozstała się z Władkiem: "Różnimy się niemal we wszystkim"

Władysławowi udało się już znaleźć nowy obiekt westchnień. 17 marca poinformował na Facebooku, że jest w związku z pewną Haliną z Krakowa. Nowa miłość pomogła mu odżyć po Steni, którą przez grzeczność nie chce obsmarowywać w mediach. Ma jednak żal do byłej partnerki, że nie umiała rozstać się z klasą. 

Tamta partnerka nie była odpowiednia dla mnie. Czas to pokazał - wyznał w rozmowie z portalem "Dziennika Zachodniego". Stanisława opisała mnie jako pijaka i biedaka, co nie jest prawdą. Jako dżentelmen nie będę się wypowiadał w tym temacie – uciął Pieszko. 

Władysław cieszy się, że związek ze Stenią należy już do przeszłości. Dzięki temu miał szansę poznać właściwą kobietę, z którą - jak podkreśla - wiedzie mu się doskonale. 

Ze związku z programu nic nie wyszło i bardzo dobrze, bo teraz jestem bardzo szczęśliwy - powiedział uczestnik "Sanatorium Miłości".

Sanatorium Miłości: Stenia rozczarowana Władysławem

Stenia Kowalska żałuje, że związała się z Władkiem. Dopiero z mediów dowiedziała się o jego flircie z Bożeną w jacuzzi i odważnych wypowiedziach o seksie. 

Czułam się ośmieszona i poniżona. Gdybym dowiedziała się o tym wcześniej, do domu wróciłabym sama, a nie z Władkiem - wyznała w rozmowie z "Super Expressem". 

Różnimy się niemal we wszystkim. Ja nie lubię zbyt rozrywkowego trybu życia i nigdy nie przesadzam z alkoholem. Szanuję też moich przyjaciół i bardzo dbam o kulturę osobistą. Nie intryguję, nie plotkuję i nie osaczam innych. A przede wszystkim nie opowiadam o intymnych sprawach na forum publicznym. Trzeba znać granice szczerości - powiedziała gwiazda "Sanatorium Miłości". 

Sanatorium Miłości: Stenia ma pretensje do Wiesi. Chodzi o Władka. "Mogłaby się czasem ugryźć w język"

Zagłosuj

Czekasz na "Sanatorium Miłości 3"?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jw