Zamknij

"Pozer i playboy" w "Sanatorium Miłości"? Widzowie ostrzegają przed nim panie

12.01.2021 14:44
Sanatorium Miłości 3
fot. materiały prasowe TVP

W "Sanatorium Miłości 3" odbyła się pierwsza randka. Jadwiga zaprosiła na spotkanie Andrzeja. Widzowie mają jednak obiekcje względem przystojnego kuracjusza. W sieci posypały się negatywne komentarze. 

Program "Sanatorium Miłości 3" jeszcze dobrze się nie rozkręcił, a już wywołał sporo emocji. Do tej pory najwięcej krytyki pojawiło się pod adresem apodyktycznego Edwarda, emerytowanego policjanta z Czernikowa, który pozwalał sobie na śmiałe komentarze względem kobiet, a w ostatnim odcinku wprowadził nerwową atmosferę podczas drużynowego spływu pontonem

W niedzielę Krystyna została kuracjuszką odcinka. Atrakcyjna mieszkanka Białegostoku zaprosiła na randkę jednego z najprzystojniejszych uczestników turnusu - Andrzeja. 64-latek z Warki od początku robi wrażenie na paniach. Jest wysportowany, otwarty, umie odnaleźć się w towarzystwie i zaciekawić rozmową. "Romantyk kochający kobiety. Ożenił się młodo. To była wielka miłość, czego owocem są jego dwaj synowie. Niestety związek nie przetrwał próby czasu" - czytamy o Andrzeju na Instagramie. Co do preferencji, "podobają mu się młodsze, zadbane brunetki z dobrą figurą. Zdecydowanie woli kochać niż być kochanym".

Sanatorium Miłości: Wiesław dziwi się polskim emerytom. Tym wyznaniem podpadł internautom

Sanatorium Miłości 3: Andrzej pod ostrzałem widzów 

Andrzej zdążył wpaść w oko damskiej części publiczności. Oczarował także Krystynę, która ze wszystkich panów to właśnie jego wybrała na spacer po parku. Jak przyznała, na początku Andrzej wydawał jej się zbyt pewny siebie, ale ostatecznie uznała to za atut. Nawet była odrobinę zazdrosna, gdy na dancingu Andrzej poprosił do tańca inną uczestniczkę.

Część widzów nie ma jednak dobrego zdania o najatrakcyjniejszym z kuracjuszy. Po emisji odcinka na oficjalnych profilach "Sanatorium Miłości" rozległy się głosy, że 64-latek był nieszczery wobec zauroczonej nim Krystyny i zachowuje się jak podstarzały playboy. 

To jest pozer, który nie potrafi pogodzić się ze swoim wiekiem. Co innego czuć młodość w sercu, a co innego na siłę udawać młodego. Ja go bardzo negatywnie oceniam. 

Andrzej figo-fago. Nie podoba mi się. Zakochany w sobie. Brak taktu względem kobiet. Krystyna - cicha myszka, niechcąca nikogo urazić, delikatna jak koronka. Nie pasują do siebie. 

On jest najważniejszy, a kobieta ma być tylko otoczką jego "wspaniałości".

Przystojny, ale taki trochę playboy... 

Co to za facet, który stojąc obok innych kobiet gapi się przez balkon na jakąś roznegliżowana kobietę i jeszcze mówi, że ona go przyciąga, a kobieta stojąca obok odpycha. Na tej randce to zachowywał się jak słoń w składzie porcelany, a nie adorator. 

Widzowie dziwią się Krystynie, że wybrała Andrzeja pomimo wyraźnych sygnałów, że podoba mu się raczej jej koleżanka z pokoju, Teresa. Zresztą już na wstępie kuracjusz podkreślił, że gustuje w brunetkach. Bystre oko widzów dostrzegło także szczególną sympatię Andrzeja wobec Janiny. 

Widać, że pan Andrzej spodobał się pani Krystynie, ale ona jemu raczej nie. Wydaje mi się, że bardziej patrzy w stronę pani Janiny ze śmieszną fryzurą, a ona też go kokietuje.

Powinien być z Janiną, zresztą chyba się polubili. Mają podobne usposobienia, ona jest żywa i bezpośrednia. Krystyna jest dla niego zbyt ułożona - oceniają widzowie. 

Krystynie radzą zmienić obiekt zainteresowań na kogoś bardziej statecznego i polecają jej Władysława. Zgadzacie się z komentarzami internautów?

Sanatorium Miłości: Iwona odważnie o seksie z 81-letnim Gerardem. "Czujemy się młodo i korzystamy z tego"