Zamknij

Sanatorium Miłości: Ania bezlitośnie o panach po 60. Koledzy z turnusu też ją zawiedli?

02.03.2021 12:54
Ania z "Sanatorium Miłości 3"
fot. materiały prasowe TVP

Ania z "Sanatorium Miłości 3" zdradziła po programie, co myśli o zachowaniu starszych mężczyzn szukających partnerki. Kuracjuszka surowo oceniła panów ze swojego rocznika. Nietrudno się domyślić, że jej uwagi dotyczyły także kolegów z programu. 

Anna Król jest jedną z uczestniczek programu "Sanatorium Miłości 3". 62-letnia mieszkanka Rytra dała się poznać jako ciepła i wrażliwa osoba, która jednak twardo trzyma się swoich zasad. Niewiele brakowało, by sympatyczna uczestniczka odnalazła w programie przyjaciela chętnego stworzyć z nią parę. Był nim Zbyszek. Niestety po spotkaniu na łonie natury, podczas którego doszło do poważnej - wydawałoby się - deklaracji, mężczyzna niespodziewanie wycofał się i zmienił obiekt zainteresowania. Wolta kuracjusza doprowadziła do konfliktu Ani z Janiną, która została nową "przyjaciółką" Zbyszka.

Ostatecznie Ania przebolała jakoś nielojalność kolegi, lecz przykład Zbyszka tylko ugruntował jej nie najlepsze przekonanie o mężczyznach. Kuracjuszka ma za sobą bolesne doświadczenia z małżeństwa, które zakończyło się rozwodem. Dziś nie ukrywa dystansu do płci przeciwnej. Mimo to wierzy, że jeszcze uda jej się spotkać kogoś wartościowego, kto będzie cenił sobie przede wszystkim przyjaźń i zapewni jej poczucie bezpieczeństwa. 

Sanatorium Miłości: Zbyszek coś ukrywa? Po rozmowie z Martą Manowską widzowie nabrali podejrzeń

Sanatorium Miłości: Ania szczerze o seniorach uganiających się za młodszymi kobietami

W programie Ania wielokrotnie dawała do zrozumienia, że ma alergię na mężczyzn, którzy nie dotrzymują zobowiązań i lubią skakać z kwiatka na kwiatek. Nie lubi nieszczerych bawidamków szukających związków na chwilę oraz playboyów próbujących podbudować swoje ego uganianiem się za młodszymi kobietami.  

- Zawsze miałam do nich dystans - mówi w rozmowie z Pomponikiem Anna. - W pewnym okresie mężczyźni nie potrafią na siebie spojrzeć normalnym okiem - myślą, że są młodymi chłopakami i wszystko mogą. Choć mają po 60, 70 lat, szukają dużo młodszych partnerek i przygód na chwilę, a nie stabilizacji. Na kobiety w moim wieku patrzą jak na opiekunki, choć czasem zdarzają się wyjątki - stwierdziła. 

Uczestniczka "Sanatorium Miłości 3" wierzy, że mężczyznę można zdobyć ciepłem i dobrocią. Sprawy wyglądu i seksu uważa za ważne, choć w jej wieku drugorzędne. 

- Uważam, że w pewnym wieku nie można stawiać tego na pierwszym miejscu, czasem ten gest przytulenia daje więcej niż cokolwiek innego - ocenia Anna.  

Nie da się ukryć, że zachowanie, o którym mówi Ania, można by było śmiało wytknąć niektórym panom biorącym udział w "Sanatorium Miłości". Kuracjuszka nie chce jednak nikogo krytykować wprost. Na szczęście po programie nie narzeka na brak zainteresowania. Jak mówi, otrzymuje sporo miłych wiadomości, pozdrowień i próśb o zdjęcie. Ale dopóki "Sanatorium Miłości" się nie skończy, nie chce zdradzać szczegółów. 

Sanatorium Miłości: za dużo Haliny w programie? Widzowie mają dość. Seniorka ostro oberwała!