Zamknij

Sanatorium Miłości: Władysław śmiało o seksie. "Po bożemu jest nudno. Konfiguracje muszą być różne"

Judyta Wanicka
17.01.2020 11:25
Wladysław z Sanatorium Miłości 2
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Władysław z "Sanatorium Miłości 2" uwielbia seks i mówi o tym otwarcie. 67-latek zdradził szczegóły swojego życia erotycznego. Nie ukrywa, że w programie chciałby poznać kobietę chętną do łóżkowych eksperymentów.

Sanatorium Miłości 2: Władysław kocha odważny seks

Władysław Pieszko z Jasrzębia-Zdroju jest jednym z najbardziej wyzwolonych uczestników 2. edycji "Sanatorium Miłości". 67-latek nie ukrywa, że kocha seks i lubi w tej materii eksperymentować. W wywiadzie wyznał, że chciałby znaleźć partnerkę równie piękną i temperamentną w łóżku jak jego zmarła żona.

Bogusia była przepiękną kobietą. Miała czarne włosy, duże piersi. Mało mówiła, była skryta, ale rozumieliśmy się doskonale, szczególnie w łóżku. Seks miałem zawsze na zawołanie, rano, wieczór i w południe - wspomina w rozmowie z "Super Expressem" senior.

Nowa partnerka musi być zadbana i elegancka. Szukam przyjaciółki do wspólnych rozmów, wyjazdów i oczywiście do seksu, bo seks to podstawa życia. Chcę chodzić na randki jak nastolatek. Wiek nie ma znaczenia, ale chętnie bym się wziął nawet za trzydziestkę - wyznaje.

Władysław po śmierci żony nie stworzył żadnego stałego związku. Nie zamierzał jednak rezygnować z przyjemności, którą tak bardzo lubi. Jak podkreśla, zamiast zamknąć się w sobie, wziął sprawy w swoje ręce.

Potrzebuję seksu. Kocham seks i za nim tęsknię. Przez dwa lata starałem się nie zapomnieć, co to przyjemność cielesna i radziłem sobie tak samo, jak radzą sobie młodzi chłopcy w wojsku (...). Wolałem włączyć sobie film i wziąć sprawy w swoje ręce niż korzystać z usług prostytutek – wyznaje bez ogródek 67-latek. 

Uczestnik "Sanatorium Miłości" nie znosi nudy w łóżku. Razem z przyszłą partnerką chciałby uprawiać seks rodem z Kamasutry.

Seks musi być urozmaicony. Pełna różnorodność. Po bożemu jest nudno. Konfiguracje muszą być różne. Mam siłę, żeby przerobić całą Kamasutrę - wyznaje senior i wylicza zdrowotne korzyści płynące z regularnego uprawiania miłości.

Władysław podkreśla, że po latach treningów czuje się mistrzem w sztuce miłosnej.

Nie wierzę, jak ktoś mówi, że nie może. Trening czyni mistrza, dlatego przez tyle miesięcy pomagałem sobie sam – zdradza "Super Expressowi".

Władysław z Sanatorium Miłości 2" - kim jest uczestnik show TVP?

Władysław Pieszka mieszka w Jastrzębiu-Zdroju. Przez całe życie pracował w kopalni, gdzie sprawdzał szyby wentylacyjne. Od trzech lat wiedzie życie wdowca. Jego żona Bogusia zmarła na raka po 39 wspólnie spędzonych latach. Pasją Władysława jest gra na harmonijce ustnej.

Uwielbia sprzątać i gotować. Najlepiej wychodzi mu rosół, pomidorowa oraz ogórkowa - czytamy o nim na Instagramie. Przyznaje, że jest pedantem, ma porządek w głowie, w życiu, a także w dokumentach. Zdecydowanie nie lubi się kłócić i uważa, że dzięki niemu w rodzinie panuje zgoda. Ma słabość do dłuższego spania i wylegiwania się w łóżku. Władek uważa, że można mieć pieniądze, ale jeśli nie ma się zdrowia, to cała reszta nie ma znaczenia.

Zagłosuj

Uczestnicy "Sanatorium Miłości" powinni otwarcie mówić o seksie?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jw