Zamknij

Sanatorium Miłości: za dużo Haliny w programie? Widzowie mają dość. Seniorka ostro oberwała!

01.03.2021 11:29
Halina z "Sanatorium Miłości 3"
fot. materiały prasowe TVP

Halinka z "Sanatorium Miłości 3" znowu została kuracjuszką odcinka. Sympatyczna seniorka ma sporo fanów i jest hołubiona przez Martę Manowską, ale faworyzowanie swojskiej uczestniczki powoli działa widzom na nerwy. Po odcinku na Facebooku zawrzało. 

"Sanatorium Miłości 3" powoli dobiega końca. Niestety wśród uczestników turnusu wciąż nie ma żadnych par i raczej nie zapowiada się, by w finale ktoś nas zaskoczył. Tylko Zbyszek wyznał w rozmowie ze Zdzisławem, że chętnie opuściłby show pod rękę z Janiną. Czy tak się jednak stanie? Przekonamy się już za tydzień 7 marca w finale "Sanatorium Miłości". 

Tymczasem kuracjusze wykorzystują ostatnie chwile w Polanicy-Zdroju na integrację i miłe spotkania we dwoje. W ostatnim odcinku byliśmy świadkami dwóch randek. Ponownie na spotkanie w cztery oczy umówili się Zdzisław i Jadwiga. Halina, która została kuracjuszką odcinka, po raz kolejny zaprosiła na randkę Wiesława. Sympatyczna kuracjuszka zabrała swojego towarzysza na konie. Choć para świetnie się bawiła, a randka była jedną z największych atrakcji odcinka, widzowie poczuli się zirytowani nachalnym promowaniem ciągle tej samej pary. Nie szczędzili też przykrych słów pod adresem Halinki. 

Sanatorium Miłości: Halinka wzbudziła niesmak prowadzącej "PnŚ"? Na prezenterkę lecą gromy

Sanatorium Miłości: Halina jest faworyzowana przez produkcję? 

Jak zwykle po programie widzowie wyrazili swoje niezadowolenie na Facebooku. Tym razem gromy posypały się na twórców show oraz Bogu ducha winną Halinkę. Do tej pory seniorka wzbudzała same pozytywne emocje, ale po tym, jak ponownie została bohaterką odcinka, w widzach coś pękło. Dlaczego znowu ona? Gdzie są inne panie? - pytali wprost. 

Część obserwujących zawrotny sukces Haliny jest zdania, że produkcja specjalnie robi z niej gwiazdę, ponieważ proste usposobienie kuracjuszki i jej skłonność do wzruszeń działają na widzów jak magnes. Niektórzy twierdzą, że to Halina ma parcie na szkło. 

Powinni chyba stworzyć osobny serial "Halina". Gdzie inni uczestnicy? 

Nie chcę się źle o Halince wypowiadać. Jest to bez wątpienia pozytywna postać. Ale to osoba mało obyta, pcha się wszędzie mówiąc, że jest odważna. Jest bezkrytyczna. Uważa, że wszystko wypada. W ostatnim odcinku przeszła samą siebie, skacząc po łóżku, sukienkę zadarła. Zero klasy i wyczucia. 

Może już dość Halinki i tej jej przaśności. Naprawdę nie ma innych uczestniczek, że tylko ją promują? Swoją drogą mina Andrzeja po wyborze Halinki na kuracjuszkę odcinka mówiła wszystko... To tylko pokazuje, jak bardzo nieważni czują się inni uczestnicy. 

Jak się ma różnego rodzaju deficyty, to najłatwiej je zatuszować wymuszonym śmiechem. Ale ogólnie mówiąc, wielu osobom to się podoba. Halinka uwierzyła, że jest gwiazdą i jedyne co można czuć w tej sytuacji, to żałość.

Pusty śmiech i słownictwo "zara, tera". Brak samokrytyki. No niestety, jak się ma parcie na szkło, to najpierw należałoby nauczyć się mówić poprawną polszczyzną. 

Obrońcy Haliny twierdzą, że to nie jej wina, lecz twórców programu i poniekąd samych kuracjuszów - powściągliwych, zamkniętych w sobie i mało rozrywkowych. Podkreślają też, że Halinka ma naturalną charyzmę i nic dziwnego, że takie osoby jak ona wysuwają się na pierwszy plan. 

Wy również uważacie, że sympatycznej Haliny jest już za dużo?