Zamknij

Sanatorium miłości: Ryszard Lasota komentuje zachowanie Edwarda. Padły mocne słowa

21.01.2021 11:23
Sanatorium miłości
fot. VIPHOTO/East News

Ryszard Lasota, uczestnik 1. edycji "Sanatorium miłości", skomentował zachowanie Edwarda, powszechnie krytykowanego za przedmiotowe traktowanie kobiet i bycie "dyktatorem". Nie szczędził gorzkich słów, oceniając postawę mężczyzny. Zdradził także, komu kibicuje.

"Sanatorium miłości" na dobre zagościło w ramówce Telewizji Polskiej. Randkowy program, w którym możemy śledzić perypetie seniorów, kuracjuszy tytułowego sanatorium, okazał się hitem na miarę "Rolnik szuka żony". Obecnie możemy oglądać już 3. sezon programu, który zapowiada się na wyjątkowo emocjonujący. Widzowie jak zwykle mają swoich faworytów, tworzą się także pierwsze pary. Barwni uczestnicy zawsze byli ozdobą programu, jednak w najnowszej odsłonie pojawia się coraz więcej kontrowersji. Z pewnością najgłośniej komentowane jest zdaniem wielu osób skandaliczne zachowanie Edwarda.

Mężczyzna nie przypadł do gustu części widzów, także nie wszyscy kuracjusze darzą go sympatią, nazywając "dyktatorem". Edward jest niezwykle bezpośredni, a niektóre jego wypowiedzi dotyczące kobiet i związków wywołały oburzenie. Nic w tym dziwnego, bohater "Sanatorium" twierdził między innymi, że wybranka ma go "kochać i słuchać", sugerował, że kobiety powinny podlegać mężczyznom, a pełniejsze kształty określał mianem "słoniny". Postawę Edwarda postanowił skomentować znany z 1. edycji programu Ryszard Lasota.

ZOBACZ TAKŻE:  Sanatorium miłości: Edward znów w ogniu krytyki. Psychoterapeutka ostro o jego zachowaniu

Sanatorium miłości: Ryszard Lasota oburzony zachowaniem Edwarda

Ryszard Lasota to jeden z bohaterów "Sanatorium miłości", który zapadł widzom w pamięć. Sam wzbudzał wiele kontrowersji, jednak zdecydowanie nie zgadza się z porównaniami do Edwarda. 

- Gdzie tam jemu do mnie, albo mnie do niego! Nawet w połowie nie chciałbym być nim! Po pierwsze, ja tak nie wyglądam, nie noszę grubego, złotego łańcucha na szyi ani bransolety. On i ja to dwa różne światy i dwa różne mundury. Przyznam jednak, że z tego, co widzę w telewizji, to ten pan ma swoje za uszami, powinien się dwa razy zastanowić, zanim coś powie. Moim faworytem jest Władysław żeglarz i motocyklista Zdzisiek. Im będę kibicował - szczerze skomentował w rozmowie z serwisem Pomponik.

Lasota, który niedawno pochwalił się nowym związkiem ze sporą młodszą kobietą, ma dla Edwarda radę, którą przedstawił w umiarkowanie przyjemny sposób.

- No, chłop musi ugryźć się w język. Ja mu to radzę - podsumował.

Myślicie, że uczestnik posłucha rady kuracjusza z 1. edycji?