Zamknij

Sanatorium miłości: Wiesia opowiedziała o nieudanej randce. Nie zabrakło wyznań o seksie

Sylwia Wamej
03.02.2020 10:52
Wiesława z "Sanatorium miłości"
fot. Artur Zawadzki/ Reporter/ East News

Wiesia z "Sanatorium miłości" opowiedziała o nieudanej randce. Zdradziła, dlaczego musiała przerwać randkę ze swoim amantem. Nie zabrakło też wyznań o seksie.

Sanatorium miłości: Wiesia opowiedziała o nieudanej randce

Wiesia z "Sanatorium miłości" postanowiła opowiedzieć o nieudanej randce. Kuracjuszka zdradziła, dlaczego odprawiła swojego amanta z kwitkiem. Jak się okazuje, mężczyzna zapomniał o flircie, grze wstępnej i od razu chciał przejść do rzeczy. To nie przypadło do gustu Wiesi.

"Miałam 40 lat i miałam adoratora. On mnie adorował, więc mówię, że jesteśmy dorośli, więc seks jest potrzebny. On mówi, że od razu idziemy do łazienki. Za chwilę wychodzi w gaciach do kolan, więc zaczęłam się śmiać i go pogoniłam" - wyznała Wiesia w programie "Sanatorium miłości".

Sanatorium miłości: Wiesia zdradziła, co myśli o Władysławie P.

Jak się okazuje, Wiesia wybrała się na randkę, również w programie. Marta Manowska otworzyła kopertę i przekazała kuracjuszom wybranego przez nich kuracjusza odcinka. Randkę wygrała Wiesława. Jako parę wybrała Władysława P. z którym wybrała się na przejażdżkę bryczką. Władysław podarował Wiesi prezent - czekoladki w kształcie serca. Jak się okazuje, Wiesia widzi we Władysławie jedynie dobrego kolegę.

"Lubię go jako kolegę, jako facet, to nie, nie reprezentuje moich gustów" - powiedziała kuracjuszka przed kamerą.

Podczas ranki uczestniczka wprawiła swojego towarzysza w niemałe zakłopotanie.

"Ty fajny facet jesteś, ale głupi jesteś. Jak ja to mówię: dureń! Nie to złoto, co się świeci (...) Na kobietę nie patrzysz jaka jest ubrana. Patrzysz, jaka jest naga! - wypaliła Wiesia.

Zagłosuj

Oglądasz "Sanatorium miłości"?

Liczba głosów:

RadioZEt.pl/SW