Zamknij

Sebastian Fabijański uderzył prowadzącego wywiad? Nagranie trafiło do sieci [WIDEO]

30.10.2021 15:44
Sebastian Fabijański
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Sebastian Fabijański uderzył prowadzącego wywiad? Do sieci trafiło nagranie, na którym widać agresywną reakcję aktora, rozzłoszczonego faktem, że rozmówca odebrał telefon.

Sebastian Fabijański to aktor cieszący się dużą popularnością i jednocześnie osoba, która mocno dba o swoją prywatność i niezbyt chętnie dzieli się szczegółami z życia osobistego. Wiadomo, że aktor związany jest z blogerką modową i influencerką Maffashion, z którą doczekał się synka Bastka. Od niedawna aktor jest zafascynowany malarstwem i ma nawet całkiem duży talent, bo jego obrazy zaczęły sprzedawać się za spore kwoty.

Fabijański rzadko udziela wywiadów, ale niedawno zrobił wyjątek i pojawił się w programie youtbera Macieja Dąbrowskiego, "Wywiady Z Dvpy”. Spotkanie to zakończyło się w nieprzewidywany sposób.

Zobacz także: Adam Zdrójkowski ujawnił, co zamierza po rozstaniu z Wiktorią Gąsiewską. Planował to od dawna

Sebastian Fabijański uderzył prowadzącego wywiad?

Wywiad zaczął się tak, jak każdy inny, jednak jego spokojny przebieg niespodziewanie się zmienił w małą awanturę. Pod koniec odcinka prowadzący odebrał telefon, co nie spodobało się Fabijańskiemu. Aktor głośno wyrażał swoje niezadowolenie. Powiedział między innymi: "Chcesz ode mnie dostać w ryj?", a w pewnym momencie wstał, podszedł do prezentera i doszło do krótkiej szarpaniny, której nie uwieczniono na nagraniu.

Zaskoczony prowadzący zareagował dosadnym pytaniem: „Poj****o cię, k***a?”. To jeszcze bardziej zirytowało gościa. Zaczął przeklinać i wyraźnie zdenerwowany poprosił operatora, by przestał filmować. Wyraził też prośbę, by materiał ten nie trafił do sieci. Niestety, został opublikowany.

Pod filmem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci dyskutują czy to było prawdziwe, czy też reżyserowane zdarzenie.

"Chociaż nadal nie mam pewności i chyba niektórzy też nie, co było scenariuszem, a co improwizacją i prywatnymi wycieczkami. Moment z mamą mnie rozwalił i dlatego ta niepewność nadal jest" - pisze jeden z komentujących.

"Padłam. Co za wkręta... Seba, szacun za cierpliwość, bo wyszłabym po 5 min tej gierki" - dodaje internautka.

"To jest tak dobrze zagrane, że naprawdę gubiłem się w trakcie czy jest to na serio, czy nie" - komentuje inna osoba.

Pozostawiamy Wam to do oceny.