Zamknij

Sinead O'Connor zdradziła ostatnią wolę zmarłego syna. Zawarł ją w liście pożegnalnym

13.01.2022 16:23
Sinead O'Connor
fot. Good Morning Britain/Ferrari Press/East News

Sinead O'Connor zdradziła ostatnią wolę zmarłego syna, 17-letniego Shane'a. Nastolatek ostatnią prośbę zawarł w pożegnalnym liście.

Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja o tragicznej śmierci 17-letnego syna Sinead O' Connor. Dwa dni przed tragicznymi wydarzeniami Shane O'Connor został uznany za zaginionego. Relację z postępów w poszukiwaniach gwiazda opisywała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Niestety, okazało się, że Shane popełnił samobójstwo.

Zobacz też: Sinead O'Connor oskarża szpital o śmierć syna. Shane odebrał sobie życie. "Nauczył się robić pętlę"

Sinead O'Connor zdradziła ostatnią wolę zmarłego syna. Zawarł ją w liście pożegnalnym

Syn gwiazdy od jakiegoś czasu przebywał w jednym z dublińskich szpitali po wcześniejszych próbach samobójczych. Gwiazda nie szczędziła krytycznych słów personelowi szpitala, z którego uciekł nastolatek. Podkreśliła, że chłopak dowiedział się o sposobach wiązania pętli, korzystając z dostępnego sprzętu w szpitalu.

"Zgadnijcie, gdzie mój syn nauczył się, jak robić pętlę, na której się powiesił? Próbował już tydzień temu, a kiedy go zapytałam, to powiedział, że nauczył się na komputerze w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci w Linndarze. W momencie, gdy był tam leczony z powodu psychozy" - pisała gwiazda.

Zrozpaczona mama udostępniła fragment jego ostatniej woli, pozostawionej w pożegnalnym liście.

"Dla waszej informacji, Shane był wyznawcą hinduizmu, więc na pogrzebie obecni będą jedynie jego matka i ojciec. Taka prośba znalazła się również w jego liście pożegnalnym. Jeśli zechcecie coś przesłać do szpitalnej kostnicy, prześlijcie kwiaty lub przedmioty związane z hinduizmem - napisała artystka w mediach społecznościowych.