Siostra Kory o trudnym dzieciństwie gwiazdy: To było okrutne, bardzo okrutne

13.08.2018 14:03

Siostra Kory Jackowskiej, Anna Kubczak, udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o trudnym dzieciństwie piosenkarki.

Kora Jackowska fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER/EAST NEWS

O tym, że Kora Jackowska miała bardzo trudne dzieciństwo, wiadomo od dawna. Ona sama nie unikała tego tematu, a w jednym z wywiadów przyznała, że była molestowana przez księdza. Otwarcie okazywała swoją niechęć do kleru.

Od pogrzebu artystki minął już blisko tydzień (ceremonia odbyła się 8.08.2018), choć emocje nadal nie opadły – szczególnie że gwiazda pragnęła świeckiego pogrzebu, co nie uszło uwadze duchownych (Zobacz więcej: „Zamilknij klecho!” - księża pokłócili się o pogrzeb Kory). Teraz na łamach „Gazety Wyborczej” ukazał się wywiad z siostrą zmarłej piosenkarki, Anną Kubczak, w którym kobieta opowiedziała o traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa Kory.

Siostra Kory Jackowskiej o dramatycznym dzieciństwie gwiazdy

Jak przyznała Kubczak, siostry trafiły do domu dziecka razem, ale zostały rozdzielone.

„Byłyśmy tam razem, ale nas rozdzielono. To było okrutne, bardzo okrutne... Tam istniał taki podział, do dziś nie mogę sobie tego wytłumaczyć, że maluchy miały inne zajęcia. Tęskniła za mną, czego nie byłam do końca świadoma. Też byłam dzieckiem” – wyznała siostra Kory. Opowiedziała też o jednej z sytuacji, kiedy to mała Olga została na jej oczach uderzona przez zakonnicę.

„Pamiętam, jak spotkałyśmy się w holu. Maluchy szły w jedną stronę, my w drugą. Oleńka zatrzymała się, bo mnie zobaczyła, rączki wyciąga do mnie i… Zakonnica pociągnęła ją mocno, uderzyła w czubek głowy. Ona taka biedna popatrzyła na mnie smutnymi, wielkimi oczami. Nawet nie zapłakała. Skoczyłam wtedy jak tygrysica, dlaczego ta zakonnica bije moją siostrę. No, efekt był taki, że musiałam klęczeć w kącie z rękami do góry” – powiedziała Kubczak.

Siostra Kory Jackowskiej przyznała, że pobyt w domu dziecka, maltretowanie i molestowanie bardzo odbiły się na psychice Kory i jej dalszym życiu. Zdaniem Kubczak Jackowska przez całe życie szukała domu i miłości, których nie miała.

RadioZET.pl/Plotek/SA

Oceń
Tagi