Zamknij

Siostra Michała Szpaka objęta kwarantanną. Zdradziła, jak wygląda jej życie we Włoszech

Patrycja Chudolińska
24.03.2020 10:39
Michał Szpak Marlena Szpak kwarantanna koronawirus
fot. VIPHOTO/East News

Koronawirus jest zagrożeniem dla całej Europy. Szczególnie dramatyczna sytuacja ma miejsce we Włoszech, gdzie codziennie przybywa około 6 tys. nowych przypadków zarażeń i powyżej 600 zgonów. Na stałe przebywa tam siostra Michała Szpaka, Marlena, która w obecnej sytuacji poddana jest kwarantannie domowej.

Marlena Szpak na stałe przebywa we Włoszech, gdzie obecnie trwa największa walka z koronawirusem. Chorych na COVID-19 jest ponad 46 tysięcy osób. Do tej pory odnotowano również około 5 tysięcy zgonów. W szpitalach brakuje miejsc dla kolejnych zarażonych, a lekarze muszą decydować, kogo ratować w pierwszej kolejności. Władze zaostrzyły restrykcje dotyczące wychodzenia obywateli z domu. Siostra Michała Szpaka znalazła się, podobnie jak Włosi, w domowej kwarantannie. O całej sytuacji postanowiła opowiedzieć na swoim profilu na Instagramie.

- Odbywam obecnie kwarantannę. Nie pracuję, tak jak większość włoskiego społeczeństwa (moje/nasze miejsca pracy są zamknięte). Otwarte są jedynie sklepy spożywcze, apteki i fabryki, które produkują środki niezbędne do życia. (…) Podczas każdego wyjścia z domu musimy mieć przy sobie wypełniony formularz stworzony przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, w którym podajemy nasze imię, nazwisko, miejsce z którego wychodzimy i do którego zmierzamy oraz motyw naszego wyjścia - zdradziła Marlena Szpak.

Czy siostra Michała Szpaka wróci do Polski?

Marlena odpowiedziała również na pytanie, czy rozważa w tej sytuacji powrót do Polski. Choć granice zostały zamknięte, siostra wokalisty mogłaby wrócić w ramach rządowej akcji "LOT do domu".

- W żadnym wypadku. Byłam szczęśliwa, kiedy rząd zareagował stopniowym ograniczeniem masowych spotkań. Zamykanie szkół, hali, barów, restauracji, odwoływanie koncertów etc… Ale tej decyzji absolutnie nie popieram. Ja zachowałabym się odpowiedzialnie i nie wracała, by nie narażać siebie, ani innych. Zwłaszcza, że opinie ludzi, którzy takim samolotem lecieli donoszą, że zostali transportowani bez żadnych zabezpieczeń, środków ostrożności itp. Nieodpowiedzialne! - odpowiedziała Marlena Szpak na pytanie internauty.

Marlena Szpak stara się nie tracić dobrego samopoczucia i na swoim Instagramie przekonuje, że wszystko niebawem wróci do normy.