Zamknij

Siostra zaatakowała Meghan Markle. Druzgocące słowa w telewizji [WIDEO]

Patrycja Chudolińska
16.01.2020 15:34
siostra Meghan Markle
fot. Inside Edition/Ferrari Press/East News

Meghan Markle i książę Harry podjęli decyzję o częściowej rezygnacji z obowiązków w rodzinie królewskiej. Książęca para chce zacząć samodzielne życie i uniezależnić się finansowo, co nie podoba się wielu osobom. Krytycznie o sytuacji na dworze wypowiedziała się Samantha Markle, siostra Meghan.

Meghan Markle i książę Harry odchodzą

Meghan Markle i książę Harry ogłosili, że planują "opuścić" brytyjską rodzinę królewską. Książęca para chce zrezygnować z części obowiązków, uniezależnić się finansowo i dzielić życie między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi. Ta decyzja nie wszystkim przypadła do gustu. Media opisują negatywne reakcje Brytyjczyków oraz innych członków rodziny królewskiej, w tym samej królowej Elżbiety II.

Trudną sytuację Meghan i Harry'ego postanowiła skomentować Samantha Markle, przyrodnia siostra księżnej. Jej słowa są druzgocące i po raz kolejny stawiają książęcą parę w złym świetle.

Siostra zaatakowała Meghan Markle

Samantha Markle nie od dziś próbuje zniszczyć wizerunek księżnej. Siostry nie przepadały za sobą już wcześniej, a odkąd Meghan Markle dołączyła do brytyjskiej rodziny królewskiej, nie utrzymują ze sobą bezpośredniego kontaktu.

- Nie wierzę w to, że Meghan rezygnuje z obowiązków, żeby usunąć się w cień i żyć prywatnie. Doskonale wiedziała, na co się pisze (...) Gdyby chciała być osobą prywatną, to nie siedziałaby na Wimbledonie otoczona 40 pustymi siedzeniami, jakby wręcz chciała powiedzieć: "Spójrzie na mnie!" - opowiedziała w programie "Inside Edition" rozemocjonowana Samantha.

Przyrodnia siostra twierdzi, że to nie pierwszy raz, gdy Meghan próbuje rozbić rodzinę. Dodatkowo wypomina jej wystawny ślub, który zorganizowała z pieniędzy podatników.

Nagle chce być niezależna? Po tym, jak zorganizowali im ślub i płacili na nią miliony? Teraz nagle mówią "rezygnujemy, będziemy niezależni". To musi być bolesne. To szokujące, że coś takiego dzieje się w rodzinie królewskiej (...) Mówiłam to wcześniej - jeśli potrafiła rozbić naszą rodzinę, to samo zrobi z Waszą. Wtedy świat ze mnie drwił i zarzucano mi, że jestem zazdrosna. Ja po prostu byłam szczera (...) Stworzyła podziały z każdej strony. Nie wiem, jak mogła do tego dopuścić - dodała przyrodnia siostra Meghan.

Zgadzacie się z nią?

RadioZET.pl/PCh