Siostry Godlewskie komentują wypadek. „Ludzie popełniają błędy”

10.07.2018 10:18

8 lipca 2018 jedna z sióstr Godlewskich spowodowała wypadek samochodowy. Prawdopodobnie prowadziła pod wpływem alkoholu. Obie celebrytki podkreśliły w mediach społecznościowych, że każdemu może zdarzyć się w życiu błąd, czym wywołały falę komentarzy.

Siostry Godlewskie komentują wypadek. „Ludzie popełniają błędy” fot. EAST NEWS

Siostry Godlewskie to celebrytki znane głównie ze swoich występów wokalnych, z reguły surowo ocenianych przez internautów. Jedna z nich, znana jako Esmeralda, 8 lipca doprowadziła do wypadku samochodowego. Miała prowadzić z nadmierną prędkością i wykonując gwałtowny manewr, wjechać w ulicę zamkniętą dla ruchu samochodowego. Zderzyła się z innym autem, a jej audi wjechało w ścianę budynku. Nieoficjalnie mówi się o tym, że celebrytka była pod wpływem alkoholu. Została przewieziona do szpitala w stanie ciężkim, gdzie pobrano jej krew do badania. Dziś jednak opuściła placówkę i zgłosiła się na policję.

– Odmówiła składania wyjaśnień. Sprawa po zgromadzeniu wszystkich potrzebnych dokumentów, w tym zeznań świadków, zostanie skierowana do prokuratury. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że prawdopodobnie będzie to zarzut spowodowania kolizji w ruchu drogowym – mówi podkomisarz Onyszko.

Godlewska komentuje wypadek

Małgorzata Godlewska, siostra Esmeraldy, postanowiła skomentować całe zajście i dodać siostrze otuchy. Na swoim profilu na Facebooku zamieściła następujący wpis.

„Nie mi jest oceniać Twoje postępowanie ani żadnemu człowiekowi. Każdy z nas ma w życiu gorszą chwilę, dzień, tydzień, miesiące. Nie jesteśmy idealnymi ludźmi, każdy również ma prawo popełnić błąd, każdy z nas może się załamać, zamknąć w sobie, odizolować się od społeczeństwa, przestać żyć za dnia. Dziękuję Bogu za to ze Cię mam, za to że mi Cię nie zabrał do siebie, bo masz jeszcze drogę do przejścia i to ja poprowadzę Cię za rękę. Przepraszam, że nie mogę być teraz przy Tobie tylko jestem w Grecji, chciałam przylecieć dziś pierwszym samolotem, ale niestety jestem na wyspie i samolot mam dopiero jutro. Jesteś teraz pod najlepsza opieką specjalistów i Anioł Stróż nad Tobą czuwa. Kocham Cię, moja malutka Esmi”.

Wydaje się, że słowa wsparcia pomogły Esmeraldzie, ponieważ wczoraj na jej profilu na Instagramie pojawił się wpis, który zdaje się odnosić do niedawnego wypadku.

„Aby każdy z nas był chodzącym aniołem świat byłby piękny. Ludzie popełniają błędy, nie ja pierwsza i ostatnia...”

Internauci nie pozostawili wypowiedzi oby kobiet bez komentarza. Zwłaszcza pod postem Esmeraldy pojawiło się wiele negatywnych opinii. Zarzuca jej się brak skruchy i wzięcia na siebie odpowiedzialności za wybryk, który mógł kosztować innych życie.

Ostatnio siostry Godlewskie mogliśmy zobaczyć w teledysku na mundial, w którym wspierały polskich piłkarzy. Według wielu osób w sposób wulgarny i niezbyt smaczny.

RadioZET.pl

Oceń