Zamknij

Ślub od pierwszego wejrzenia: Oliwia szczerze o trudach macierzyństwa

08.06.2020 14:31
Oliwia opowiedziała o macierzyństwie
fot. Instagram:@modrafrelka

Oliwia Ciesiółka i Łukasz Kuchta ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zostali rodzicami. Szczęśliwa mama małego franka w wywiadzie opowiedziała o tym, jak czuje się w nowej roli. Nie ukrywała, że macierzyństwo to spore wyznanie.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" wydawał się reality show, które stawia raczej na element czysto rozrywkowy i ma niewielkie szanse na rzeczywiste połączenie uczestników w pary na całe życie. Wśród przeciwników formatu pojawiały się głosy, że "śluby w ciemno" są oburzające i zakończą się wyłącznie rozwodami. Tymczasem Oliwia Ciesiółka i Łukach Kuchta są doskonałym przykładem na to, że "Ślub od pierwszego wejrzenia" może pomóc w odnalezieniu drugiej połówki.

Oliwia i Łukasz przywitali na świecie swojego synka. Mały Franek był wymarzonym prezentem, przyszedł bowiem na świat 26 maja, w Dniu Matki. Łukasz podkreślał w wywiadzie, że ciąża była planowana i świeżo upieczeni rodzice niecierpliwie wyczekiwali przyjścia potomka na świat. Cieszą się także, że Oliwii tak szybko udało się zajść w ciążę. W rozmowie z portalem Plotek opowiedziała, jak czuje się w roli matki i czy macierzyństwo to wyzwanie.

Ślub od pierwszego wejrzenia: Łukasz pokazał rodzinne nagranie z brzuszkiem Oliwii [WIDEO]

Ślub od pierwszego wejrzenia: Oliwia opowiedziała, jak czuje się, jako matka

W rozmowie z portalem Oliwia nie ukrywała, że macierzyństwo to wyzwanie, ale uśmiech ukochanego dziecka pozwala zapomnieć o trudnościach i zmęczeniu. Dodała także, że mały Franek jest stosunkowo spokojny.

- Może to zabrzmi banalnie. Macierzyństwo to spore wyzwanie i ciągłe zmiany, ale jeden uśmiech Franka, małe rączki zaplecione wokół szyi, jego słodkie spojrzenie to jest uczucie nie do opisania. Odkryłam w sobie nawet mini talent muzyczny (...) Franek to bardzo spokojny i pogodny chłopczyk. Dużo śpi, a reaguje silnym płaczem jedynie na mokrą pieluszkę lub gdy jest głodny - relacjonuje szczęśliwa mama.

Oliwia nieskromnie przyznała, że dobrze ocenia siebie i Łukasza jako rodziców. Choć nie mają dużego doświadczenia, doskonale się uzupełniają.

- Uważam, że świetnie sobie radzimy jako rodzice. Nie wstydzimy się sobie mówić, kiedy któreś z nas potrzebuje odpocząć. Wypoczęci rodzice to prawdziwe bogactwo dla dziecka. Po porodzie chwilę mi zajęło, by wrócić do pełni sił. Zorganizowaliśmy podział obowiązków. Kiedy ja zajmuję się Frankiem, Łukasz pomaga mi w codziennych obowiązkach, takich jak sprzątanie, gotowanie czy zakupy - czytamy.

Tak zgranej parze pozostaje tylko z sympatią pozazdrościć.

Ślub od pierwszego wejrzenia: Paulina i Krzysztof odwołali rozwód