Zamknij

Sylwester z Dwójką: TVP "wymyśliło" sobie zagraniczną gwiazdę. Kim jest Pedro Santana?

04.01.2021 11:09
Sylwester Marzeń z Dówjką
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS

Sylwester Marzeń z Dwójką 2020 wzbudził kontrowersje. W Ostródzie zaśpiewał Pedro Santana, nikomu nieznany wokalista, który rzekomo miał być światowej sławy gwiazdą i wykonawcą znanych piosenek. 

Sylwester Marzeń z Dwójką 2020 przyciągnął rekordową liczbę widzów. Podczas imprezy w Ostródzie zaśpiewała plejada polskich gwiazd na czele z wykonawcami disco polo - Zenkiem Martyniukiem, Marcinem Millerem z Boys i zespołem Weekend. Ponadto można było usłyszeć Cleo, Viki Gabor, Roksanę Węgiel i Golec uOkiestrę. Jacek Kurski ściągnął także artystów z zagranicy, m.in. Helenę Vondráčkovą, Thomasa Andersa, Jessikę Jean i Francesco Napoli, a także niejakiego Pedra Santanę

Szczególnie ten ostatni zaciekawił widzów sylwestrowej gali Dwójki. Pochodzący z Wenezueli wokalista został przedstawiony jako "autor światowych hitów". Jak czytamy na oficjalnej stronie TVP, w ostródzkim amfiteatrze Santana wykonał "swój najbardziej rozpoznawalny utwór", czyli "Opa, opa". Widzowie natychmiast prześwietlili dorobek tajemniczego gwiazdora z Ameryki Południowej, którego nazwiska poza TVP nikt nie zna. 

Wymyślony przez TVP projektant mody ujawnił się w sieci. Christian Paul zapewnia o swoim istnieniu 

Sylwester Marzeń z Dwójką 2020: kim jest Pedro Santana? 

Użytkownikom Twittera szybko udało się ustalić, że "wielka gwiazda" Sylwestra w TVP Pedro Santana jest tak naprawdę wokalistą wynajmowanym okazjonalnie do śpiewania coverów. Oryginalnie "Opa, opa" to piosenka Giorgosa Alkaiosa wylansowana w 1999 r. przez zespół Antique. O sprawie jako pierwsza napisała Marta "Oceansoul" Najman, współprowadząca kanał popkulturalny Napisy Końcowe.

Nie wiem, czy wiecie, ale TVP na Sylwestra Marzeń wymyśliło sobie artystę. Przed wami Pedro Santana i jego historia! - napisała Najman na Twitterze. - Kim jest ten Pedro i co takiego ma we własnym repertuarze, że TVP pogardziło? Szukam, szukam. No i nic. W sensie - NIC NIE MA. Bo Pedro nie ma kariery. Nie ma żadnego własnego utworu. Nie jest gwiazdą estrady ani absolutnie nikim rozpoznawalnym - stwierdziła po śledztwie w sieci youtuberka. 

Według informacji, które można znaleźć w internecie, Pedro Santana był uczestnikiem wokalnych programów talent show, m.in. greckiego "The Voice". Prowadzi własny kanał na YouTube, gdzie obserwuje go ponad 600 tys. użytkowników. Okazuje się, że występ na Sylwestrze Marzeń nie był dla wokalisty pierwszą okazją do współpracy z Telewizją Polską. 

Nie piszę tego, żeby śmiać się z pana Pedro. Piszę to, bo kuriozalność TVP i kreowanie na gwiazdę osoby, która coverowała im "Despacito" w "Jaka to melodia", więc teraz wystąpi na Sylwestrze - to jest ten poziom abstrakcji, co wymyślenie projektanta mody Christiana Paula - pisze Najman, nawiązując do słynnego admiratora stylu Agaty Dudy z materiału "Wiadomości".

Mówimy o wydarzeniu przygotowywanym z pewnością od miesięcy, o wydarzeniu dla TVP na tyle ważnym, że braci Golec uroczyście wysyła balonem, by przekazali Ducha Sylwestra z Zakopanego do Ostródy. nie są w stanie wypełnić sylwestrowej ramówki ludźmi, którzy mają jakąkolwiek karierę? Nagrali cokolwiek, mają chociaż jakąś płytę, jakąś piosenkę? Nie wiem, może chociaż zwycięzcą tego greckiego "The Voice"? Albo polskiego? Więc biorą losowego typa, którego NIKT nie znaNie mam pojęcia, o co tu chodzi, czy Pedro jest czyimś znajomym, czy to może jakiś scam oddolny, ktoś go komuś podsunął, a nikt potem nie sprawdzał? - zastanawia się w twitterowym wpisie Najman. 

W Ostródzie Pedro Santana odtworzył także hit "Tic Tic Tac" wylansowany przez Carrapicho. Podobnie jak "Opa, opa" ten hit również został przypisany Wenezuelczykowi. 

Na tym tle Polsat, który jako światowej sławy tenora sprzedaje nam Czadomana w kostiumie Bocellego to wysokiej klasy przedsięwzięcie artystyczne. Przynajmniej Czadoman ma karierę - podsumowuje sprawę Marta Najman.