Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Syn Zenona Martyniuka zasypany prezentami? W kopertach mogło być nawet 300 tysięcy

09.10.2018 12:20

6 października odbył się ślub syna Zenona Martyniuka, Daniela. Na weselu pojawiło się około 250 gości, którzy nie szczędzili na prezentach dla młodej pary. Świeżo upieczeni małżonkowie otrzymali między innymi samochód warty prawie pół miliona złotych.

Syn Zenona Martyniuka zasypany prezentami? W kopertach mogło być nawet 300 tysięcy fot. TOMASZ RADZIK/East News

6 października 2018 roku był dla Zenona Martyniuka, niekwestionowanego króla disco polo, datą szczególną. To właśnie tego dnia jego ukochany syn Daniel stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranką została 19-letnia Ewelina Golczyńska. Ojciec pana młodego postanowił nie oszczędzać na organizacji wesela i prezencie dla pary młodej. Mówiono nawet, że wyda około miliona złotych. Rzeczywiście, impreza weselna, która odbyła się w hotelu Lipowy Most w Supraślu, była bardzo huczna, a gościom nie brakowało niczego. Podano między innymi dziczyznę i owoce morza. Licznie zgromadzona rodzina i przyjaciele z pewnością chcieli odwdzięczyć się za zaproszenie. Jak podaje „Super Express”, Daniel i Ewelina zostali obdarowani wyjątkowo hojnie.

Zenon Martyniuk podarował synowi auto za 450 tysięcy złotych

Oczywiście najdroższy prezent para młoda otrzymała od Zenona Martyniuka. Synowi i synowej sprezentował czarnego Mercedesa AMG klasy C. Wyposażone we wszelkie udogodnienia, luksusowe auto warte jest około 450 tysięcy złotych. Jednak według „Super Expressu” również pozostali goście wykazali się hojnością. Jak wynika z informacji dziennika, kwoty przekazywane parze młodej w formie tradycyjnej „koperty” zaczynały się od 2 tysięcy złotych, a zdarzały się i o wiele wyższe. Łącznie miało się uzbierać około 300 tysięcy. A do tego należy doliczyć jeszcze prezenty rzeczowe, taki jak na przykład zastawa stołowa. Trzeba przyznać, że Daniel i Ewelina mają zapewniony na nowej drodze życia dobry start. Zwłaszcza że jeszcze przed ślubem zamieszkali w apartamencie Daniela, który ten dostał od ojca.

Niewiele brakowało, a ślub syna byłby dla Zenona Martyniuka jeszcze kosztowniejszy. W trakcie trwania wesela próbowano włamać się do jego willi.

RadioZET.pl/se.pl/MF

Oceń