Zamknij

Tamara Arciuch wspomina trudny poród. Reakcja lekarza była skandaliczna

Patrycja Chudolińska
23.01.2020 14:46
Tamara Arciuch
fot. Bartosz Krupa/East News

Tamara Arciuch chroni swoją prywatność i nieczęsto porusza tematy osobiste w rozmowach z dziennikarzami. Tym razem postanowiła zrobić wyjątek. Aktorka opowiedziała o trzecim porodzie, który niespodziewanie stał się dla niej bardzo trudny.

Tamara Arciuch wspomina trzeci poród

Tamara Arciuch jest mamą trzech pociech. Najstarszy syn z pierwszego małżeństwa jest już pełnoletni. Obecnie aktorka związana jest z Bartłomiejem Kasprzykowskim, z którym ma dwójkę dzieci: 10-letniego Michała i 4-letnią Nadię.

Gwiazda unika opowiadania o prywatnych sprawach. Ostatnio jednak w sieci został poruszony temat, który jest jej bardzo bliski. Tamara Arciuch urodziła córkę przez cesarskie cięcie, które często jest źle odbierane przez społeczeństwo. Postanowiła powiedzieć, co o tym myśli.

Tamara Arciuch opowiedziała o cesarskim cięciu

Tamara Arciuch skomentowała wpis na profilu facebookowym "Dzieci są ważne". Podzieliła się przy okazji swoimi doświadczeniami, jeśli chodzi o cesarskie cięcie.

- Urodziłam dwoje dzieci siłami natury, a trzecie poprzez cesarskie cięcie. Lekarz anestezjolog użył określenia tuż przed zabiegiem: "Jak już lekarze urodzą za panią dziecko...". Zdębiałam - napisała aktorka.

Fanom nie mieści się w głowie, jak ktokolwiek mógł się tak do niej zwrócić. Są przerażeni wypowiedzią lekarza.

- Straszne, to co piszesz.

- O matko! Niby "tylko słowa", a jak bardzo potrafią zapaść w pamięć... Szkoda, że osoby, które je wypowiadają, nie biorą zupełnie pod uwagę, jaką traumę mogą pozostawić młodej mamie, nieistotne, czy to jej pierwsze, czy kolejny dziecko...

- O matko co za gbur... Kobieta leży na stole operacyjnym, być może lęka się o zdrowie dziecka lub swoje? Obawia się operacji, możliwych powikłań a on z takim tekstem?!

W kolejnym komentarzu Tamara Arciuch dodała, że lekarz od początku umniejszał jej wkład w poród dziecka. Jej reakcja na takie zachowanie była bardzo stanowcza.

- Na szczęście nie jestem już małą dziewczynką, odpowiedziałam mu, jak zasłużył i w sumie miałam gdzieś jego gadanie. Teraz mi się przypomniało, z racji poruszonego tematu (...) Reszta lekarzy na mojej drodze spisała się bez zarzutu. Może dlatego ten właśnie szczególnie utkwił mi w pamięci - dodała aktorka.

RadioZET.pl/PCh