Zamknij

Taniec z gwiazdami 11: Julia Wieniawa panikuje przed pierwszym odcinkiem? "Mam nadzieję, że się ogarnę"

Maciej Friedrich
05.03.2020 13:31
Taniec z gwiazdami 11: Julia Wieniawa panikuje przed pierwszym odcinkiem? "Mam nadzieję, że się ogarnę"
fot. Instagram:@juliawieniawa

Julia Wieniawa uznawana jest za jedną z największych gwiazd 11. edycji "Tańca z gwiazdami". Aktorka przyznała, że bardzo stresuje się przed tanecznym debiutem w programie. Zaapelowała o wsparcie do swoich wiernych fanów. 

"Taniec z gwiazdami" powraca na antenę Polsatu. Już jutro, w piątek 5 marca o godzinie 20.05 stacja wyemituje pierwszy odcinek 11. edycji tanecznego show, które cieszy się niesłabnącą popularnością. Widzowie po raz kolejny będą mogli podziwiać taneczne umiejętności celebrytów, którzy często z amatorów przemieniają się w profesjonalnych tancerzy.

W dużej mierze to właśnie od doboru uczestników zależy popularność kolejnej edycji. W piątek na parkiecie zobaczymy między innymi Tomasza Oświęcimskiego, Sylwię Lipkę, Edytę Zając czy Bogdana Kalusa. Jednak za największą gwiazdę 11. sezonu show, a zarazem jedną z faworytek do zwycięstwa, jest Julia Wieniawa. Aktorka nie ukrywała, że zależy jej na dobrych występach. Okazuje się jednak, że nawet tak doświadczoną w pracy przed kamerą uczestniczką może pokonać stres.

Taniec z gwiazdami 11: Julię Wieniawę zjadł stres? Aktorka martwi się debiutem w "Tańcu z gwiazdami"

Julia Wieniawa ostro ćwiczy, by jak najlepiej wypaść na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Choć narzekała na bardzo wyczerpujące treningi, jej trener i taneczny partner Stefano Terazzino wydaje się zadowolony z postępów. Wymyślił nawet Julii zabawny pseudonim.

Nie jest jednak tajemnicą, że odporność psychiczna jest równie ważna, co przygotowanie techniczne i fizyczne. Julia Wieniawa nie ukrywa, że stres dał jej się we znaki. Na swoim profilu na Instagramie zdradziła, że podczas nagrywania odcinka na żywo spanikowała. Poprosiła fanów o wsparcie.

- Właśnie jestem po pierwszej próbie przed live'em. Sparaliżował mnie stres. Ale mam nadzieję, że się ogarnę - mówiła, klepiąc się po twarzy. Może tak jest za każdym pierwszym razem i w piątek dam czadu. Bądźcie, proszę, ze mną i mnie wspierajcie, bo to daje mi siłę - apeluje Wieniawa.

Fani Julii z pewnością jej nie zawiodą.

Zagłosuj

Będziesz kibicować Julii Wieniawie?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/pudelek.pl/MF