Zamknij

Andrzej Piaseczny i 8 gwiazdek w "Tańcu z gwiazdami". Juror znowu poczynił polityczną aluzję

14.09.2021 08:37
Andrzej Piaseczny
fot. VIPHOTO/East News

Andrzej Piaseczny w trzecim odcinku "Tańca z gwiazdami 12" skomentował sytuację na parkiecie, nawiązując do słynnego antypisowskiego hasła z ośmioma gwiazdkami. Co powiedział Piasek? 

W trzecim odcinku "Tańca z gwiazdami 12" odpadła kolejna para. Zwyciężyła bezapelacyjnie Kajra, która jako jedyna zdobyła cztery dziesiątki i swoim występem wzruszyła Iwonę Pavlović. Niestety i tym razem nie najlepiej poszło Oliwii Bieniuk, która od szefowej jury otrzymała tylko 4 punkty i uplasowała się na trzecim miejscu od końca, ale i tak o dwa oczka wyżej niż Izabela Małysz. Żona Mistrza z Wisły zakończyła odcinek na ostatniej pozycji. 

W programie jak zwykle nie brakowało zabawnych scenek. Najbardziej rozmowny i skory do żartów okazał się Andrzej Piaseczny. Debiutujący w roli jurora były trener "The Voice Senior" znowu pokusił się o polityczną aluzję. Z ust piosenkarza padło "osiem gwiazdek", co, jak wiadomo, kojarzy się ze słynnym hasłem "j***ć PiS". Piaseczny już raz nawiązał do polityki w premierowym odcinku 12. edycji "Dancing with the Stars". Z przyzwyczajenia poszedłem do innego studia, ale tamta telewizja postawiła barykady, więc jestem - powiedział wówczas, odnosząc się do swojego odejścia z TVP. 

Antypisowskie hasło w "Klanie"? Widzowie dostrzegli szokującą dekorację

Taniec z gwiazdami: Andrzej Piaseczny nawiązał do ośmiu gwiazdek 

Polityczna aluzja padła z ust Piasecznego w czasie oceniania występu Kingi Sawczuk i Jakuba Lipowskiego. Juror pokusił się o "sucharek" po równie suchym żarcie Michała Malitowskiego, który zapytał: kto to jest - ma dwa kciuki, jedno oko i świetnie tańczy cha-chę? Jeśli zgadniecie, to jeden punkt wyżej. Po chwili, przymykając jedno oko i pokazując kciuki w górę, odparł: Ja!

Oceniający w następnej kolejności Piasek nie chciał być gorszy. 

To był sucharek, ale ja mam jeszcze jeden sucharek. Chciałbym w ramach powitania powiedzieć, że nasz program jest naprawdę bardzo na czasie, a nawet w stopniu wyższym. Mamy tu nie tylko osiem gwiazdek, ale osiem prawdziwych gwiazd - podkreślił, zbierając mimo wszystko gromkie brawa zgromadzonych. 

Jak można przypuszczać, juror miał na myśli słynne antypisowskie hasło zapisywane w formie ośmiu gwiazdek. Przypomnijmy, że słynne wyrazy padły podczas imprezy urodzinowej Andrzeja Piasecznego, na której solenizantowi towarzyszyli Nergal i Majka Jeżowska.