Zamknij

Taniec z gwiazdami: Janachowska i Sykut-Jeżyna w konflikcie? "Kłócić i wyrywać sobie mikrofon"

16.09.2021 17:09
Taniec z gwiazdami
fot. VIPHOTO/East News

"Taniec z gwiazdami 12" trwa w najlepsze, tymczasem media obiegła informacja o rzekomym konflikcie Pauliny Sykut-Jeżyny i nowej prowadzącej. Izabela Janachowska postanowiła skomentować sprawę i zdradziła.

" Taniec z gwiazdami" to od wielu lat jeden z najpopularniejszych programów tanecznych w Polsce. Zmagania znanych postaci, które próbują swoich sił pod okiem profesjonalnych tancerzy, nieustannie wzbudzają ogromne emocje, w dużej mierze za sprawą trafnego doboru uczestników. Nie inaczej jest w przypadku 12. edycji, w której na parkiecie możemy zobaczyć między innymi Oliwię Bieniuk, Izabelę Małysz i Magdalena "Kajra" Kajrowicz. W najnowszej odsłonie oglądamy także nową prowadzącą, gwiazdą show została Izabela Janachowska, która, choć skrytykowana za słowa o Annie Przybylskiej, radzi sobie bardzo dobrze.

W mediach pojawiła się informacja, że prezenterka, która dołączyła do Krzysztofa Ibisza i Pauliny Sykut-Jeżyny, ma być konkurencją dla koleżanki z planu, a nawet planować zajęcie jej miejsca. Pojawiły się informacje o konflikcie między paniami. Głos w sprawie postanowiła zabrać sama Janachowska, która w rozmowie z portalem Plotek opowiedziała o tym, jak wygląda jej praca na planie "Tańca z gwiazdami".

Izabela Janachowska o pracy na planie "Tańca z gwiazdami". Jest w konflikcie z Sykut-Jeżyną?

W wywiadzie Izabela Janachowska poinformowała, że jej rzekomy konflikt z Pauliną Sykut-Jeżyną to jedynie plotki, a na planie programu została doskonale przyjęta i może liczyć na wsparcie.

- Myślę, że media próbowały znaleźć skandal, że nie będziemy się lubić z Pauliną Sykut-Jeżyną, że będziemy się kłócić i wyrywać sobie mikrofon… Wydaje mi się, że scenariuszowo ten program jest tak wspaniale rozłożony między trzech prowadzących, że każdy ma dla siebie przestrzeń i czuje się usatysfakcjonowany tym, co robi. Zostałam przez Paulinę i Krzyśka przyjęta tak miło, że zacieram rączki i czekam, żeby przyjeżdżać na plan. Jest super - oceniła.

Co więcej, Izabela nie czuje presji, jak bowiem sama przyznała, ma za sobą pracę na planie o wiele bardziej wymagających wydarzeń.

- Taniec z Gwiazdami nie jest najtrudniejszym programem do prowadzenia, dużo większym wyzwaniem było dla mnie prowadzenie konkursu piękności tydzień przed rozpoczęciem Tańca z Gwiazdami, bo tam scenariusz był bardzo obszerny. Transmisja trwała trzy godziny i to była prawdziwa kobyła, więc jak przychodzę tutaj, to myślę sobie: Pf, tak mało? Więc jest dobrze - podsumowała.