Zamknij

Tata, a Marcin powiedział: jak zmienił się Mikołaj Radwan i co dziś porabia? [FOTO]

Judyta Wanicka
10.04.2020 13:21
Tata a Marcin powiedział
fot. YouTube

Mikołaj Radwan wcielał się w rolę syna Piotra Fronczewskiego w programie "Tata, a Marcin powiedział". Sprawdzamy, jak dzisiaj wygląda 35-letni Mikołaj Radwan i jak potoczyła się jego kariera. 

"Tata, a Marcin powiedział" to polski serial telewizyjny emitowany przez TVP1 w latach 1993-2000. Kilkuminutowe odcinki miały formę dialogu między ojcem (Piotr Fronczewski) i dorastającym synem. Tego ostatniego grał Mikołaj Radwan. Po zakończeniu produkcji młody aktor zniknął z ekranów. Co się z nim stało? O tym można było się dowiedzieć niedawno w "Pytaniu na śniadanie", gdzie Mikołaj Radwan i Piotr Fronczewski spotkali się po 20 latach. 

Mikołaj Radwan z "Tata, a Marcin powiedział" - co dzisiaj robi? 

Mikołaj Radwan zdobył olbrzymią popularność dzięki roli w "Tata, a Marcin powiedział". Wydawało się, że rezolutny chłopak pójdzie ślady przodków i zrobi karierę w aktorstwie. Jego pradziadkiem był Stefan Jaracz, legendarny założyciel i dyrektor stołecznego teatru Ateneum. Babcia i prababcia były aktorkami, a mama pracowała jako suflerka w Teatrze Powszechnym. 

Mimo teatralnych tradycji Mikołaj Radwan nie związał się ze sceną. Po liceum wybrał studia informatyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Dzisiaj ma 35 lat i pracuje jako programista w filmie informatycznej. 

Mikołaj Radwan zagrał w filmie "Proceder" 

Okazuje się, że serialowy syn Piotra Fronczewskiego nie zerwał całkowicie z aktorstwem. Po zakończeniu "Tata, a Marcin powiedział" Mikołaj Radwan zagrał m.in. w "Jutro idziemy do kina", "Na dobre i na złe" oraz "Hela w opałach". Pojawił się także w serialu "Na Wspólnej", gdzie grał gitarzystę Cienkiego z zespołu Bora i kolegę Oli Zimińskiej (Marta Wierzbicka). Ostatnią okazją do podziwiania Radwana na dużym ekranie był film "Proceder". 35-latek wcielił się tam w dilera Adusia. 

mikolaj radwan
fot. Wojciech Olszanka/East News

RadioZET.pl/jw