Zamknij

TVP wyprodukuje film o Annie Przybylskiej. Jacek Kurski przewiduje wielki sukces. "Wzruszy ich"

02.03.2021 10:16
Anna Przybylska
fot. Tomasz Zukowski/East News

Telewizja Polska ma planować produkcję filmu opowiadającego o życiu zmarłej aktorki Anny Przybylskiej. Prezes TVP Jacek Kurski przewiduje ogromny sukces, jego zdaniem obraz może być większym hitem niż film o życiu Krzysztofa Krawczyka.

Anna Przybylska była utalentowaną modelką i aktorką, której wróżono ogromną karierę. Zdobyła wielką popularność i z pewnością mogła jeszcze wiele osiągnąć. Zadebiutowała w 1997 roku w "Ciemnej stronie Wenus" Radosława Piwowarskiego, a już rok później otrzymała angaż do roli Marylki w serialu "Złotopolscy", który przyniósł jej ogromną rozpoznawalność. Widzowie pokochali ją także jako pielęgniarkę w komediowym serialu "Daleko od noszy". Na swoim koncie miała także role między innymi w sensacyjnym "Sępie", dramatycznej "Królowej chmur" czy "Superprodukcji". Doskonale radziła sobie jako fotomodelka, pozując dla znanych magazynów i współpracując z największymi markami odzieżowymi.

Niestety, karierę Anny brutalnie przerwała choroba. Przybylska przeszła operację usunięcia guza trzustki, podjęła leczenie w Szwajcarii, ale lekarzom nie udało się jej uratować. Aktorka zmarła 5 października 2014 roku w rodzinnym domu w Gdyni. Pozostawiła pogrążonych w żałobie ukochanego Jarosława Bieniuka oraz troje dzieci: synów Szymona i Jana oraz córkę Oliwię. Wierni wielbiciele nadal pamiętają o Ani i co roku licznie odwiedzają jej grób. Życie i kariera aktorki wydaje się niezłym scenariuszem na film, co podchwyciła Telewizja Polska.

ZOBACZ TAKŻE: Syn Anny Przybylskiej skończył 15 lat. Pójdzie w ślady mamy?

TVP nakręci film o Annie Przybylskiej. Jacek Kurski zapowiada wielki hit

W rozmowie z "Faktem" prezes TVP Jacek Kurski zapowiedział, że Telewizja Polska planuje wypuszczenie filmu biograficznego, który pokaże życie i karierę Anny Przybylskiej. Prace miały się już rozpocząć, a motywacją do pokazania na ekranie historii Ani miał być sukces obrazu opowiadającego o Krzysztofie Krawczyku. Jacek Kurski nie ukrywa, że spodziewa się wielkiego hitu.

- Autor opowieści o Krawczyku z wielkim zapałem zabrał się do pracy nad filmem o Annie. Myślę, że ten dokument przyciągnie przed telewizory nie 4, ale nawet 5-6 milionów Polaków. I wzruszy ich (...) W ostatnich latach nie było takich dokumentów, które oglądałyby 4 miliony ludzi. Myślę, że mamy renesans tego gatunku. To prawidłowe wypełnienie misji telewizji publicznej - czytamy.

Przypomnijmy, że film o Przybylskiej w 2016 roku chciał stworzyć Radosław Piwowarski, scenariusz był już gotowy. Ostatecznie z woli rodziny prace nad obrazem zostały wstrzymane.