Zamknij

Telewizja Polska przegrała proces z Krzysztofem Skibą. "Kurski przegrywa"

30.07.2021 13:14
Krzysztof Skiba
fot. Artur Zawadzki/REPORTER EAST NEWS

Krzysztof Skiba został pozwany przez Telewizję Polską za wypowiedź dotycząca zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Satyryk zwyciężył w sądzie. Dobrą nowiną podzielił się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

Krzysztof Skiba to jeden z najpopularniejszych polskich satyryków, felietonistów i autorów tekstów. Ogromną popularność przyniosła mu współpraca z zespołem Big Cyc, na swoim koncie ma jednak wiele innych projektów. Przez lata był ściśle związany z polskim środowiskiem punkowym, ma ogromne doświadczenie dziennikarskie. Swoje felietony publikował między innymi w "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku literackim" czy "Przekroju", prowadził także audycje w wielu rozgłośniach radiowych. W telewizji mogliśmy oglądać go między innymi w "Lalamido, czyli porykiwania szarpidrutów" i "W tyle wizji".

Skiba nie ukrywa swojego negatywnego podejścia do sytuacji w Polsce i wielokrotnie krytykował partię rządzącą. Nie po drodze mu nie tylko z PiS, ale także Telewizją Polską, którą uważa za rządową tubę daleką od dziennikarskiego obiektywizmu. TVP pozwało tekściarza Big Cyc po tym, jak skomentował zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Stwierdził wtedy, że media publiczne "szczuły na prezydenta Gdańska i oto mamy tego efekty". Wspomniał także, że moralnie za śmierć Adamowicza odpowiedzialny jest Jacek Kurski. Telewizja Polska zażądała przeprosin i wpłaty 25 tysięcy złotych na cele charytatywne. Sąd drugiej instancji podjął decyzję w sprawie, z której Skiba może być zadowolony.

Krzysztof Skiba wygrał proces z TVP. Powiązał Jacka Kurskiego ze śmiercią Pawła Adamowicza

Na swoim profilu na Facebooku Krzysztof Skiba poinformował, że sąd oddalił wniosek TVP w sprawie powództwa o zniesławienie.

- Kurski przegrywa. Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego i oddalił wniosek TVP w sprawie powództwa o zniesławienie, którego miałem się dopuścić, publikując na FB komentarz po śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, o tym, że moralną winę za to morderstwo ponosi Jacek Kurski i dziennikarze TVP, którzy urządzili nagonkę medialną i rozkręcili kampanię nienawiści w stosunku do śp. prezydenta  - czytamy.

Skiba nie ukrywał, że jego zdaniem miał moralne prawo do ostrych słów po śmierci swojego przyjaciela ze szkolnej ławy.

- Paweł był moim szkolnym kolegą i przyjacielem. Nie mogłem tego politycznego morderstwa (które do dziś władza chce schować pod dywan i rozproszyć w zapomnieniu) skomentować inaczej. Dziś Sąd przyznał mi rację. Miałem prawo użyć słów o moralnej odpowiedzialności TVP - stwierdził.

Paweł Adamowicz zmarł 14 stycznia 2019 roku. Prezydent Gdańska został ugodzony nożem podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.