Zamknij

Teresa Lipowska narzeka na sytuację seniorów w Polsce. "Nie mam żadnych leków za darmo"

Patrycja Chudolińska
28.01.2020 12:52
Teresa Lipowska
fot. Instagram/mjakmilosc.official

Teresa Lipowska jest jedną z najbardziej znanych aktorek serialowych w Polsce. Gwiazda znana z roli Barbary Mostowiak w "M jak miłość" powiedziała, co myśli o wsparciu, które oferowane jest seniorom. Jest zawiedziona m.in. brakiem darmowych leków.

Teresa Lipowska rozczarowana brakiem darmowych leków

Teresa Lipowska znana jest przede wszystkim ze swojej kultowej roli w "M jak miłość". 82-letnia aktorka wciela się w serialu w Barbarę Mostowiak. Od jakiegoś czasu media sugerują, że już niebawem artystka przejdzie na emeryturę. Gwiazda do tej pory nie potwierdziła tych informacji. Twierdzi, że dopóki zdrowie jej na to pozwoli, dalej będzie pracowała.

Ostatnio Teresa Lipowska gościła w programie "Pytanie na śniadanie". Aktorka rozmawiała z prowadzącymi i ekspertem o sytuacji polskich seniorów. Jej słowa były bardzo krytyczne - gwiazda TVP nie jest zadowolona ze świadczeń w Polsce.

- Mieliśmy jako seniorzy mieć leki darmowe, a ja byłam ostatnio w aptece i na dziewięć leków żadnego nie miałam za darmo. Także dziękuję za opiekę... - skwitowała.

Teresa Lipowska jednak nie trafi do domu opieki

Ostatnio media donosiły, że Teresa Lipowska trafi do domu opieki. 83-letnia gwiazda gościła w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie.

Miejsce jest fantastyczne, cudowne. Jeżeli, nie daj Boże, mi się zdarzy, że będę jakaś niepełnosprawna, to na pewno starość będę spędzała tutaj - miała powiedzieć w rozmowie z "Super Expressem".

Okazuje się, że Teresa Lipowska została źle zrozumiana przez dziennikarzy. Aktorka nie chce przenieść się do domu opieki na starość.

- Podjechałam na stację benzynową i tam zobaczyłam na okładce gazety staruszkę, która mówi, że chce do domu seniora i że to ja byłam. Dzwonił też do mnie syn i mówi: "Mamo, jak to do domu seniora?!". A to było tak, że byłam na wigilii w Skolimowie i podeszła do mnie dziewczyna, nie przedstawiła się, nie powiedziała, że jest dziennikarką i pyta: "Jak się tu pani podoba?". Powiedziałam, że jest elegancko - wyjaśniła gwiazda "M jak miłość" w "Pytaniu na śniadanie".

Myślicie, że sytuacja seniorów zmieni się po słowach Teresy Lipowskiej?

RadioZET.pl/PCh