Gwiazdor „M jak Miłość” był prześladowany i grożono mu śmiercią. Sprawa trafiła do prokuratury

09.08.2019 15:33

Znany z serialu „M jak Miłość” Tomasz Ciachorowski w jednym z wywiadów opowiedział o przerażającej sytuacji, jaka go spotkała. Aktor był prześladowany przez jednego z fanów serialu. Serialowy Artur bał się o swoje życie, a sprawą musiała zająć się prokuratura.

Gwiazdor „M jak Miłość” był prześladowany i grożono mu śmiercią. Sprawa trafiła do prokuratury fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

M jak Miłość” to serial niezmiennie uwielbiany przez rzesze oddanych fanów. Jak to bywa w wypadku serialowych hitów, które towarzyszą nam od lat, widzowie bardzo zżywają się z bohaterami i odnoszą do nich emocjonalnie. Często zdarza się, że aktorzy traktowani są przez fanów serialu jako ich ekranowe wcielenia. Boleśnie przekonał się o tym Tomasz Ciachorowski, który w „M jak Miłość” wciela się w postać Artura.

M jak Miłość: Tomasz Ciachorowski miał prześladowcę. Aktor bał się o swoje życie

Artur Skalski, w którego wciela się Tomasz Ciachorowski, to bezwzględny psychopata, który z pewnością nie kojarzy się widzom dobrze. Okazało się jednak, że nie wszyscy są w stanie odróżnić serialowe realia od rzeczywistości. Aktor w wywiadzie udzielonym serwisowi Plejada wyznał, że był prześladowany przez jednego z internautów. Co więcej, otrzymywał wiadomości z pogróżkami, a nawet zapowiedź, że zostanie zabity.

Zaczęło się od lawiny obelżywych komentarzy na Facebooku i Instagramie. Ten człowiek obrażał mnie, używając nieprzyzwoitych słów. Zablokowałem go, co zwykle robię w takich sytuacjach, ale założył nowy profil i nadal, nie ukrywając swojego nazwiska, komentował moje zdjęcia, używając coraz ostrzejszych słów [...] odkryłem szereg niepokojących wiadomości adresowanych do mnie na Facebooku. W bezpośredniej korespondencji znów mnie atakował, myląc najwidoczniej bohatera, w którego wcielam się w serialu „M jak miłość” z moją osobą. Napisał m.in., że jak zrobię krzywdę Izie i Marcinowi, czyli bohaterom serialu, to już po mnie. Później jeszcze obrzucił mnie paroma inwektywami, ale czarę goryczy przelała wiadomość, w której napisał: „Zabiję cię, szmato!” – relacjonuje Ciachorowski.

M jak miłość po wakacjach 2019: kiedy oglądać nowe odcinki serialu?

M jak Miłość: Aktorowi Tomaszowi Ciachorowskiemu grożono śmiercią. Sprawą zajęła się prokuratura

Serialowy Artur miał powody do niepokoju. Zdecydował się złożyć na policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Podesłałem wszystkie dowody, wiadomości od tego mężczyzny. Prokuratura zajęła się tą sprawą, mając wątpliwości co do poczytalności tego człowieka – zdradził aktor Plejadzie.

Prześladowca miał przeprosić Ciachorowskiego za swoje zachowanie i prosić o wycofanie zarzutów. Aktor poinformował w wywiadzie, że nie zamierza tego zrobić.

Uznałem, że mimo wszystko nie wycofam zarzutów, bo hejterom nie mogą uchodzić takie sprawy na sucho. Każdy musi brać odpowiedzialność za swoje słowa i wiedzieć, że nie jest się bezkarnym. Poza tym nigdy nie wiem, czy jeśli ja odpuszczę, to czy dany prześladowca nie znajdzie sobie innej „ofiary” wśród osób publicznych. Trzeba reagować na tego typu wiadomości i zgłaszać takie sprawy! – podsumował.

Zagłosuj

Oglądasz "M jak Miłość"?

RadioZET.pl/plejada.pl/MF

Oceń