Zamknij

Tomasz Oświeciński pokazał zdjęcie z młodości. Jest nie do poznania [FOTO]

03.09.2020 12:01
Tomasz Oświeciński
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EastNews

Tomasz Oświeciński opublikował na Instagramie swoje zdjęcie z młodości. Internauci są zaskoczeni tym, jak bardzo zmienił się na przestrzeni lat. Wygląda jak całkiem inna osoba.

Tomasz Oświeciński to jeden z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów. Widzowie kojarzą go przede wszystkim z roli w filmach Patryka Vegi. Wciela się również w postać Andrzeja w serialu Telewizji Polskiej "M jak miłość". Prywatnie Oświeciński jest osobą bardzo rodzinną - skupia się na wychowaniu 11-letniej córki, Mai, wraz z ukochaną Aleksandrą. W mediach społecznościowych fani aktora mogą zobaczyć kulisy jego pracy i życia prywatnego.

Ostatnio Tomasz Oświeciński postanowił pokazać internautom zdjęcie z młodości. Aktor na opublikowanej fotografii ma 21 lat i... ciężko go rozpoznać. Okazuje się, że muskuły, łysina i tatuaże w tamtym czasie nie były jego znakiem rozpoznawczym. Obserwatorzy na Instagramie są zaskoczeni jego zdumiewającą przemianą.

Zobacz także: Tomasz Oświeciński w szoku uciekł ze szpitala? Wideo zaskoczyło fanów

Tomasz Oświeciński pokazał zdjęcie sprzed lat [FOTO]

Tomasz Oświeciński na zdjęciu z młodości ubrany jest w turkusowy garnitur, a pod szyją ma zawiązaną muszkę. Jest dużo szczuplejszy. Uwagę zwraca także jego jasna, bujna czupryna.

- Styl - tego nie można się nauczyć, z tym się trzeba urodzić... Uwierzycie, że ten przystojniak z bujną grzywą to ja w wieku 21 lat? Myślicie, że gdyby w tamtych czasach istniał Instagram miałbym szansę na zostanie blogerem modowym? - dodał w opisie aktor.

Internauci są zaskoczeni jego przemianą. Fanki przyznają, że był bardzo atrakcyjnym 21-latkiem.

- A pamiętam cię takiego przystojniaczka. Pozdrowienia od sąsiadki z czwartego piętra.

- Przystojniacha, kolor mega. Zakochać by się można było.

- Nie do poznania, zupełnie inny facet.

- W pierwszej chwili nie poznałam. Ładnie Pan wyglądał - czytamy w komentarzach.

A wy co sądzicie?