Zamknij

Gwiazda "Top Model" została odrzucona przez rodziców. "Próbowałam żebrać o ich miłość"

15.03.2021 16:25
Marzena Rogalska
fot. Piotr Molecki/East News

Ola Żuraw z "Top Model" opowiedziała o trudnych relacjach z rodzicami. Wyznała, że matka i ojciec zdecydowali się zerwać z nią kontakt. - Nie ma ich w moim życiu, bo sami tak wybrali - wyznała zmagająca się z depresją modelka. 

Ola Żuraw była uczestniczką czwartej edycji "Top Model". Choć nie udało jej się zrobić kariery w modelingu, zaistniała w medialnym świecie jako youtuberka i instagramowa influencerka działająca pod pseudonimem Matka Łajdaczka. Stworzyła także własną markę odzieżową LaGrue. Prywatnie Żuraw jest szczęśliwą mamą dwuletniej Poli. 

Była gwiazda "Top Model" znana jest z tego, że chętnie dzieli się w sieci opowieściami na temat swojego życia osobistego. Opowiadała m.in. o problemach z wagą po ciąży, związku z uzależnionym partnerem i dramatycznych próbach ratowania rodziny. Związkowe perturbacje odcisnęły piętno na psychice wrażliwej 27-latki. Ola wyznała, że cierpi na depresję, zespół stresu pourazowego i ataki paniki. Przy tym nie może liczyć na wsparcie najbliższej rodziny. Jak powiedziała w ostatnim nagraniu na Instastories, rodzice zerwali z nią relacje i nie chcą utrzymywać kontaktu. 

Małgorzata Rozenek skopiowała markę Oli Żuraw? Odpowiedziała na zarzuty gwiazdy "Top Model"

Top Model: Ola Żuraw została odrzucona przez rodziców 

Była uczestniczka "Top Model" postanowiła otworzyć się na temat relacji z najbliższymi. Niedoszła modelka już wcześniej informowała o zgrzytach z matką. Zapytana o rodzicielkę w instagramowym Q&A wyznała, że to rodzice zerwali z nią kontakt. 

Nigdy nie powiedziałam, że nie chcę utrzymywać z nią kontaktu. Nigdy nie padły z moich ust takie słowa - wyjaśniła na wstępie Żuraw. To jest wybór moich rodziców. Ja próbowałam żebrać o ich czas i miłość. Ten etap mam już za sobą. Nie ma ich w moim życiu, bo sami tak wybrali - wyznała gorzko. 

Internauci pytali ją także o samopoczucie oraz szczegóły terapii. 

Popadłam w obłęd, dlatego od wielu miesięcy przyjmuje leki. Ataki paniki i PTSD były tak nie do wytrzymania, że pojawiły się myśli samobójczeTak bardzo się wtedy przestraszyłam, że sprintem pobiegłam do psychiatry. Od kilku miesięcy mam ustabilizowaną chemię w mózgu i w większości czasu czuję się naprawdę super - zapewniła była gwiazda "Top Model".