Zamknij

Tragedia kultowej gwiazdy YouTube'a. Grażyna Żarko potrzebuje pomocy

21.01.2021 10:44
Grażyna Żarko
fot. YouTube

Anna Lisak, znana na YouTube jako Grażyna Żarko, zbiera pieniądze na leczenie. Kobieta straciła obie nogi w wyniku cukrzycy. Potrzebuje środków na protezy i rehabilitację. 

Anna Lisak zdobyła popularność jako youtuberka o pseudonimie Grażyna Żarko. Kobieta wcielała się w postać nauczycielki o konserwatywnych poglądach i przedstawiała się jako "katolicki głos w internecie". Jej umoralniające nagrania wzbudzały olbrzymie emocje wśród internautów, którzy uwierzyli w postać kreowaną przez panią Annę.

Na kobietę spadła fala hejtu. Gdy zaczęto jej grozić i szkalować na ulicy, twórcy przerwali nagrywanie vloga i wyjaśnili, że: "Grażyna Żarko to projekt niekomercyjny, którego celem było podjęcie problemu przemocy słownej w internecie, źle pojmowanej "wolności słowa" oraz agresji, które są youtubową codziennością". Pani Anna żałowała udziału w projekcie i wycofała się z social mediów. Potem mówiło się o niej głównie w kontekście choroby. Niestety w ostatnim czasie stan byłej youtuberki znacznie się pogorszył, w wyniku czego seniorka straciła obie nogi.

Mariusz Czajka zebrał rekordową kwotę na pogrzeb mamy. Internauci nie zawiedli [FOTO]

Anna Lisak "Grażyna Żarko" prosi o pomoc. Potrzebuje pieniędzy na protezy

7 stycznia rozpoczęła się internetowa zbiórka pieniędzy dla Anny Lisak. Była Grażyna Żarko wskutek stopy cukrzycowej straciła kończyny. Od tamtej pory jej życie zmieniło się w dramatyczną walkę o przetrwanie. 

Miałam w nim cel, plany, marzenia... Teraz jestem więźniem – więźniem własnego ciała. Oglądam stare zdjęcia i płaczę. Tak bardzo chciałabym wrócić do tamtych dni. Chciałabym odzyskać to, co zabrała choroba - pisze na stronie Siepomaga.pl odtwórczyni Grażyny Żarko.  

Kobieta straciła możliwość poruszania się. Dla przyzwyczajonej do działania społeczniczki był to potężny cios.

Zawsze byłam aktywnym człowiekiem – przez 39 lat pracowałam jako nauczycielka w przedszkolu. Uwielbiałam swoją pracę. Angażowałam się w wydarzenia lokalne. Działałam w Związku Nauczycielstwa Polskiego. Bardzo dobrze czułam się wśród ludzi. Teraz niestety wszystko wygląda zupełnie inaczej. Zostałam uwięziona we własnym domu - wyznaje pani Ania. 

Dzięki pomocy bliskich udało się wyremontować mieszkanie pani Anny i przystosować je do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Ale internetowa Grażyna Żarko potrzebuje pieniędzy na rehabilitację. Nie ma też wystarczających środków na protezy, które ułatwiłby jej codzienne czynności.

Tak bardzo chciałabym znów wyjść do ludzi, móc sama wykonać codziennie czynności. By mogło tak być, potrzebuję jednak specjalistycznej rehabilitacji i protez. Niestety – koszt tego wszystkiego znacznie przerasta moje możliwości... - pisze seniorka i prosi ludzi dobrej woli o wsparcie. 

Zbiórka pieniędzy dla Anny Lisak na stronie Siepomaga.pl potrawa do 10 marca. Internauci już ruszyli z pomocą. Kwota na liczniku cały wzrasta - na ten moment udało się zebrać ponad 51 tys. złotych.

 

grazyna zarko s
fot. Siepomaga.pl screen