Zamknij

Viola Kołakowska zaatakowana za brak maseczki. Mężczyzna rzucił się na nią z rękami

08.12.2021 10:59
Viola Kołakowska
fot. VIPHOTO/East News

Viola Kołakowska została napadnięta w sklepie. Celebrytka przeciwna szczepieniom przeciwko COVID-19 została zaatakowana przez starszego mężczyznę za brak maseczki. O zajściu opowiedziała na swoim Instastories. 

Viola Kołakowska była kiedyś popularną modelką i aktorką kojarzoną m.in. z epizodem w "Dniu Świra" oraz reality show "Agent - Gwiazdy". Wraz z nadejściem pandemii koronawirusa matka dzieci Tomasza Karolaka stała się znana głównie z bojkotowania obostrzeń i głoszenia teorii spiskowych. Za stwierdzenie na temat pandemii otrzymała nominację do niechlubnego plebiscytu "Biologiczna Bzdura Roku".

Wypowiedzi Kołakowskiej niejednokrotnie bulwersowały opinię publiczną. Celebrytka nie oszczędzała nikogo, począwszy od byłego ministra zdrowia, imputując mu uzależnienie od alkoholu i problemy psychiczne, po leżącego w szpitalu Andrzeja Piasecznego, któremu zarzucała, że udaje chorego na COVID-19. Apelowała także, żeby się nie szczepić, ponieważ "szczepionka powoduje brak odpowiedzi immunologicznej na wirusa" i za przykład podała zmarłego w kwietniu Krzysztofa Krawczyka. Sama zaś w celu poprawy odporności zaaplikowała sobie jad amazońskiej żaby. 

Viola Kołakowska zaatakowana w sklepie za brak maseczki

Była uczestniczka programu "Agent - Gwiazdy" za nic ma obostrzenia i mimo rosnącej liczby zakażeń nadal sceptycznie podchodzi do konieczności zasłaniania nosa i ust. Ostatnio jednak została brutalnie upomniana, żeby włożyć maseczkę. Viola Kołakowska wyznała na Instastories, że została napadnięta w sklepie przez starszego mężczyznę, którego oburzył brak maski na jej twarzy. 

Jestem w szoku, bo przed chwilą na własnej skórze poczułam, co się odpieprza! Jak oni to świetnie wymyślili, żeby nas dzielić, żeby ludzie się napieprzali między sobą. Oni nie muszą wyciągać żadnej broni ciężkiej, ostrej - mówiła zbulwersowana po tym, co się wydarzyło.

Byłam w sklepie i naprawdę starszy pan, myślę, że miał 77-80 lat. Słuchajcie, rzucił się na mnie z rękami, bo nie miałam maseczki. Nagrałam to, potem chciał mi zabrać telefon. Była niezła jatka! Pierwszy raz taki coś widziałam. Oczy wyszły mu na wierzch, trząsł się cały i krzyczał, że go zarażam, że jestem głupia. Używał różnych niecenzuralnych słów. Generalnie... słabo! - opowiedziała na Instagramie "poturbowana" Viola. 

To nie pierwsza sytuacja, kiedy koronasceptyczną celebrytkę spotykają podobne nieprzyjemności. We wrześniu Kołakowska skarżyła się, że ze względu na bark maseczki nie została obsłużona w galerii handlowej. 

Miejsce, które nie obsługuje klientów bez masek. W związku z tym dyrekcja oraz wszyscy sprzedawcy, którzy stosują tego typu proceder segregacji i działań niezgodnych z konstytucją będą pociągnięci do odpowiedzialności karnej - grzmiała oburzona partnerka Karolaka. 

Viola Kołakowska nazywa LGBT sektą i apeluje: "Zostawcie nasze dzieci w spokoju, dranie!"

viola kolakoska
fot. Instastories:@violkakolakowska