Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Weronika Rosati była bita przez byłego partnera : „Uderzał wielokrotnie”

08.03.2019 10:56

Weronika Rosati udzieliła obszernego wywiadu dla tygodnika „Wysokie obcasy”, w którym opowiedziała o m.in. ciężkich chwilach, gdy była w związku z Robertem Śmigielskim. Były partner miał znęcać się nad nią psychicznie i fizycznie.

Weronika Rosati opowiedziała o przemocy domowej fot. Instagram.com/ Weronika Rosati

Weronika Rosati doświadczyła przemocy domowej w związku z Robertem Śmigielskim

Weronika Rosati od jakiegoś czasu dość mocno podkreśla w wywiadach temat samotnego macierzyństwa, którego doświadcza. Aktorka nie szczędziła przykrych słów byłemu partnerowi i tacie jej córeczki – Robertowi Śmigielskiemu. Teraz poszła o krok dalej i udzieliła wywiadu tygodnikowi „Wysokie Obcasy”, w którym opowiedziała o przemocy psychicznej, fizycznej i werbalnej. Były partner miał znęcać się nad nią i bić nawet wtedy, gdy była w zaawansowanej ciąży. O tym, co przeszła, opowiedziała w rozmowie z Magdaleną Środą.

Weronika Rosati w mocnych słowach o związku z Robertem Śmigielskim

Początkowo Weronika zaufała Śmigielskiemu. Wierzyła, że od 12 lat jest w separacji i nie mieszka z żoną. „Zakochałam się z wzajemnością i wierzyłam w zapewnienia, że od 12 lat jest w separacji i nie mieszka z żoną. Oświadczył mi się w obecności moich rodziców, a potem na swoich 50. urodzinach zadeklarował wobec kilkuset gości: »Dziękuję moim teściom za moją narzeczoną«. Mówię o tym, bo mam dość bycia obwinianą o rozbicie małżeństwa i innych związków lub zabranie dzieciom ojca”  podkreśla Weronika.

Jak powiedziała w wywiadzie, w relacji z Robertem Śmigielskim doświadczyła przemocy fizycznej, psychicznej, finansowej i werbalnej. Dodała też, że wielokrotnie była upokarzana przez swojego partnera. „Doświadczyłam przemocy fizycznej, psychicznej, ekonomicznej, werbalnej. Nie wiem, która najgorsza, ale wiem, że nie mogłam i nie mogę uporać się mimo upływu prawie roku od rozstania z upokorzeniem, któremu byłam poddawana przez długi czas. Od pewnej chwili właściwie każdego dnia. Byłam niszczona jako człowiek, kobieta, aktorka, partnerka. Ciągle słyszałam: »jesteś zerem«, »jesteś nic niewarta«, »twój czas się skończył«, »nikt cię nie chce oglądać«, »kobiety po 30 nie są atrakcyjne seksualnie«, »nikt ciebie już nie zechce«” – mówiła gorzko aktorka.

Śmigielski chciał również, żeby jego partnerka skupiła się na dziecku i przestała pracować. On miał być odpowiedzialny za finanse.

„Zaufałam mu, bo byłam zakochana i chciałam mieć rodzinę. A potem usłyszałam, że nie umiem zarządzać pieniędzmi, więc ich nie dostanę. On był panem finansów domowych, mnie, niepracującej, bo w ciąży, więc bez zarobków, wydzielał tyle, ile uważał. Wiele razy rozkazywał mi, delikatnie mówiąc, wynosić z domu, który wspólnie wynajmowaliśmy. Kiedyś w złości wykrzyknęłam, że opowiem o tej jego przemocy publicznie. Powiedział: »Nikt ci nie uwierzy. Nikt! Ja jestem cenionym lekarzem, a ty tylko aktoreczką«”.

Robert Śmigielski miał ją wielokrotnie uderzać

Weronika Rosati zdradziła też, że były partner wielokrotnie ją bił. „Uderzał wielokrotnie. W twarz, w rękę. Uderzył mnie też, jak byłam w zaawansowanej ciąży, a potem, gdy trzymałam córeczkę na rękach. O przemocy milczałam, ale mniej ze strachu, bardziej ze wstydu. Myślałam: wszyscy powiedzą, że Weronice znów się nie udało, kolejny facet, kolejna porażka! Nie chciałam porażek. Poza tym byłam zakochana, wierzyłam w przemianę. Każda kobieta wierzy, prawda? Tak bardzo chciałam mieć pełną rodzinę dla córki”. 

Zagłosuj

Doświadczyłeś/ łaś przemocy domowej?

RadioZET.pl/ Wysokie Obcasy/ SW

Oceń