Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Ewelina Pacyna, Michał Adamski
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Weronika Rosati kłamie, że Robert Śmigielski nie płaci na córkę? Lekarz pokazał przelewy

14.10.2019 17:18

Weronika Rosati zarzuciła Robertowi Śmigielskiemu, że nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego wobec ich córki Elizabeth. W opublikowanym na Instagramie wpisie wylicza, ile miesięcznie zarabia ojciec jej dziecka. Suma przyprawia o zawrót głowy. Tymczasem Robert Śmigielski odpowiada na łamach tabloidu i publikuje kwity.

Weronika Rosati i Robert Śmigielski fot. Kamil PIKLIKIEWICZ/East News

Weronika Rosati procesuje się z byłym partnerem Robertem Śmigielskim, który w czasie związku miał stosować wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną. Przed kilkoma tygodniami Sąd w Santa Monica odrzucił wniosek aktorki o zmianę nazwiska córki na Rosati. Z kolei Robert Śmigielski chce wytoczyć aktorce sprawę o zniesławienie. Lekarz posiada dowód w postaci nagrania rozmowy, z której ma wynikać, że Rosati nie miała do niego pretensji o przemoc, lecz o to, że nie rozwiódł się z żoną. Weronice Rosati niedawno dostało się także od byłej partnerki i matki dziecka ortopedy, która zaatakowała ją słownie podczas Kongresu Kobiet w Warszawie.

Weronika Rosati twierdzi, że Robert Śmigielski nie płaci na córkę

Przed kilkoma dniami Weronika Rosati zarzuciła publicznie Robertowi Śmigielskiemu, że ten nie łoży na ich córkę, Elizabeth. Aktorka pokazała maile i smsy, jakie wysyłała do byłego narzeczonego w związku z alimentami oraz innymi wydatkami na dziecko. Z komentarza gwiazdy wynika, że Śmigielski nie dołożył się ani do wózka, ani porodu, ani mieszkanie w Los Angeles, gdzie przybywała ciężarna aktorka. Gwiazda twierdzi, że były narzeczony ma problemy z terminowym płaceniem alimentów.

Mail w sprawie wózka, za który nigdy Śmigielski nie zapłacił, bo w życiu nie dołożył się finansowo do absolutnie niczego dotyczącego Elizabeth - pisze zbulwersowana Rosati.

Paradoks: do dziś (10-ego co miesiąc) ma czas zapłaty alimentów i co? Nie ma przelewu. Ale trzeba być jednak hipokrytą by tego samego dnia udzielić wywiadu do Plejada.pl, że się nigdy nie spóźnia z alimentami.

Jego mecenas kłamie mówiąc, że nie spóźniał się z alimentami - zdjęcia 3 i 4 oraz twierdząc, że nigdy nie uchylał się od obowiązków względem Eli. Poza tym skłamała mówiąc, że zapłacił za część zakwaterowania w Los Angeles w czasie porodu - nie dołożył nic na poród ani na mieszkanie - twierdzi Weronika Rosati. 

Gwiazda serialu "Zawsze warto" wyjawiła internautom, ile zarabia Robert Śmigielski i jak to się ma do sumy, którą aktorka żądała w procesie o alimenty. Według wyliczeń Rosati, miesięcznie na konto jej byłego partnera wpływa średnio 200 tys. złotych.

Zarabiając za same operacje 147 000 zł miesięcznie plus wpływy z klinik, spółek, instytutów, wizyt pacjentów, konferencji i operacji zagranicznych i wpływów z narzędzi chirurgicznych jego projektu - wychodzi co najmniej średnio 200 000 zł miesięcznie. Czemu rzucam liczby? Bo pan Śmigielski próbuje mnie zdyskredytować w opinii publicznej, że żądałam dużych alimentów. I rzuca sumy, które nawet nie są prawdziwe, manipulując faktami - stwierdziła Weronika Rosati. 

Robert Śmigielski odpowiada na zarzuty Weroniki Rosati. Pokazał kwity

Robert Śmigielski postanowił bronić się przed zarzutami byłej ukochanej na łamach tabloidu. Lekarz przesłał "Faktowi" potwierdzenia przelewów z grudnia 2018 roku oraz ostatnich czterech miesięcy 2019 roku. Wynika z nich, że w każdym miesiącu ortopeda przelewał na córkę 4 tysiące złotych, a pieniądze wpływały na konto najpóźniej 12 dnia miesiąca. Ponadto przedstawił własną wersję wydarzeń odnośnie porodu Weroniki w USA.

Weronika pojechała do Stanów rodzić dziecko. Ja tego nie chciałem, ale nie miałem nic do gadania - zdradza w tabloidzie.

Wcześniej przyjechała do mnie i powiedziała mi, że podjęła decyzję ze swoim tatą. Pytałem, dlaczego nie w Polsce, a ona odpowiedziała, że "jej brzuch, jej decyzja". Za trzy tygodnie, które spędziłem z nią i dzieckiem, dostałem od niej i jej ojca rachunek na 3,5 tysiąca dolarów. A poród w klinice był bezpłatny, bo obejmował go program Obamacare. Tak mówiła mi Weronika - stwierdził Robert Śmigielski w rozmowie z "Faktem".

Weronika Rosati i Robert Śmigielski walczą w sądzie

Weronika Rosati ma za sobą wyjątkowo trudny okres w życiu. Jej związek ze znanym warszawskim ortopedą Robertem Śmigielskim zakończył się jeszcze w czasie ciąży aktorki. Okazało się, że narzeczeni rozstali się w wyjątkowo przykrych okolicznościach. Weronika Rosati zdradziła w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów”, że przy Śmigielskim doświadczała przemocy fizycznej i psychicznej. Ortopeda miał ją poniżać i zastraszać oraz uderzyć, gdy trzymała córkę na rękach. Szokujące wyznania gwiazdy zbudziły sporo kontrowersji i podzieliły środowisko celebrytów. Wkrótce Rosati wytoczyła Śmigielskiemu proces. Wyjechała do Stanów Zjednoczonych i złożyła wniosek o zakaz zbliżania się mężczyzny do niej i córki Elizabeth. Śmigielski oficjalnie zaprzeczył oskarżeniom Rosati.

RadioZET.pl/jw

Oceń