Trwają prace serwisowe. Zapraszamy wkrótce
Zamknij

Weronika Rosati opowiedziała o przemocy domowej w czasie kwarantanny. Ledwie powstrzymała łzy [WIDEO]

Judyta Wanicka
20.03.2020 12:58
Weronika Rosati
fot. Instagram:@weronikarosati

Weronika Rosati nagłośniła problem ofiar przemocy domowej, które zamknięte w czterech ścianach ze swoimi oprawcami przechodzą obecnie wyjątkowo trudny czas. Gwiazda wygłosiła apel, podczas którego z ledwością powstrzymywała łzy. 

Weronika Rosati ma za sobą wyjątkowo trudny okres w życiu. Jej związek ze znanym ortopedą Robertem Śmigielskim zakończył się skandalem. Aktorka wyznała w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów", że przy Śmigielskim doświadczała przemocy fizycznej i psychicznej. Do dziś byli narzeczeni toczą batalię w sądzie oraz próbują udowodnić swoje racje na łamach tabloidów i Instagrama. W czasie epidemii koronawirusa Rosati powróciła do tematu przemocy domowej. Skłoniły ją do tego alerty o nasileniu się zjawiska podczas przymusowej izolacji w czasie epidemii koronawirusa. 

Weronika Rosati pogrąża Śmigielskiego: "Uderzył mnie tak mocno, że upadłam na podłogę"

Weronika Rosati o przemocy domowej w okresie kwarantanny 

Weronika Rosati nagrała wideo, w którym zwróciła uwagę na trudną sytuację ofiar przemocy domowej w okresie kwarantanny. Warunki przymusowej izolacji sprawiają, że wiele osób zostaje z oprawcą sam na sam i nie może liczyć na żadną pomoc. Aktorka przebywa obecnie w Los Angeles i z niepokojem śledzi doniesienia światowych mediów. Postanowiła uczulić na problem również Polaków. 

Chciałam poruszyć temat, który jest pomijany w polskich mediach, a z kolei nagłaśniany na świecie - wzrost przemocy domowej w okresie kwarantanny. Chodzi o ofiary, które są zamknięte przymusowo ze swoimi oprawcami. Czytam dużo na ten temat. Jest to straszne, ponieważ takich zgłoszeń jest teraz na całym świecie o wiele więcej - informuje Weronika Rosati.

Gwiazda zaapelowała do fanów, by nie przechodzili obojętnie wobec krzywdy innych. Przekazała również kilka słów ofiarom przemocy domowej.

Nie mam rozwiązania dla tej sytuacji, ale chciałabym powiedzieć wszystkim ofiarom przemocy, by zgłaszały się na policję i nie dały się sterroryzować. Wiem, że ta sytuacja to utrudnia, ale trzymam za was kciuki... Dbajcie o siebie - powiedziała łamiącym się głosem.

Weronika musiała na chwilę przerwać nagranie, by powstrzymać łzy. Trudne emocje wciąż dają o sobie znać, ale internauci są wdzięczni aktorce, że nagłośniła ten ważny temat. Pod postem pojawiło się mnóstwo podziękowań i słów wsparcia. Weronika Rosati poleciła również swój tekst w "Wysokich Obcasach", w którym porusza temat przemocy domowej w czasie kwarantanny. 

RadioZET.pl/jw