Rosati uciekła przed byłym partnerem do USA. Chroni ją amerykański sąd

18.04.2019 15:13

Jak informuje „Fakt”, Weronika Rosati wyjechała do Stanów Zjednoczonych ze strachu przed swoim byłym partnerem. Sąd w Los Angeles miał wydać tymczasowy zakaz zbliżania się Roberta Śmigielskiego do aktorki oraz jej córki.

Rosati uciekła przed byłym partnerem do USA. Chroni ją amerykański sąd fot. Jan GRACZYNSKI/East News

Weronika Rosati w marcu 2019 roku zdecydowała się na szczery wywiad, w którym wyjawiła kulisy związku z Robertem Śmigielskim, ojcem jej córki Elizabeth. Aktorka przyznała otwarcie, że była ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej ze strony byłego partnera, nawet kiedy była w ciąży. Choć para rozstała się pod koniec czerwca 2018 roku, nadal toczy się między nimi sądowa batalia. Spór toczy się między innymi o wysokość alimentów na córkę Weroniki i Śmigielskiego. Gwiazda postanowiła wyjechać do Stanów Zjednoczonych i zrezygnować z udziału w nowej produkcji TVN. Powodem ma być strach przed byłym partnerem. Rosati postanowiła zwrócić się o pomoc do amerykańskich władz.

Amerykański sąd chroni Weronikę Rosati

Jak informuje „Fakt”, Weronika w ubiegłym tygodniu złożyła do sądu w Los Angeles dokumenty w sprawie zakazu zbliżania się Roberta Śmigielskiego zarówno do niej, jak i małej Elizabeth. Spotkanie, na którym wysłuchane zostaną argumenty obu stron, zaplanowane zostało na 3 maja. Jednak według prawa obowiązującego w Kalifornii, sąd ma prawo chronić kobietę i dziecko do czasu rozpatrzenia wniosku. Dlatego zakaz zbliżania się obowiązuje już w tym momencie, został jednak ustanowiony tymczasowo.

Decyzja sądu z pewnością nieco uspokoiła aktorkę. W Stanach Zjednoczonych miała wynająć mieszkanie, a adres podać wyłącznie bliskim osobom. To wymowny dowód na to, że nie czuje się komfortowo.

Zagłosuj

Czy śledzisz życie gwiazd?

Weronika Rosati fot. Piotr Molecki/East News

RadioZET.pl/fakt.pl/MF

Oceń