Zamknij

Weronika Rosati walczy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka

17.05.2021 11:31
Weronika Rosati
fot. Rex Features/East News

Weronika Rosati podjęła decyzję o zaskarżeniu decyzji polskiego sądu do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sąd w Polsce wydał aktorce zakaz publicznego wypowiadania się na temat przemocy, jakiej doświadczać miała ze strony swojego byłego partnera, Roberta Śmigielskiego. Rosati nie zgadza się z wyrokiem i zmierza walczyć.

Weronika Rosati stała się w ostatnich tygodniach jedną ze stron sporu, jaki przez kilka dni mogliśmy obserwować w sieci. Ona i Kinga Rusin za pośrednictwem Instagrama toczyły batalię, która rozpoczęła się od niefortunnego stwierdzenia tej pierwszej, na temat robienia zdjęć na zamkniętych imprezach w Hollywood oraz granicach prywatności. Poszło o słynne zdjęcie polskiej dziennikarki z Adele, wykonane na oscarowym afterparty. Jak zapowiedziała Rosati, sprawie już przyglądają się jej prawnicy, zatem można przypuszczać, że internetowy spór wymknął się poza social media i zyskał bardziej formalny wyraz.

Zobacz także: Weronika Rosati chwali się udziałem w zagranicznej produkcji. "Ponad horyzont" już w maju [WIDEO]

Weronika Rosati zaskarżyła decyzję polskiego sądu

Okazuje się jednak, że Weronika Rosati ma teraz na głowie dużo poważniejszy spór, który dotyczy jej relacji z byłym partnerem i traumatycznych przeżyć, jakich miała doświadczyć, będąc z nim w związku. Aktorka zaskarżyła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka decyzję polskiego sądu, zgodnie z którą gwiazda nie ma prawa wypowiadać się publicznie na temat tego, co dziać się miało w jej związku z Robertem Śmigielskim.

Cała sprawa zaczęła się, kiedy Rosati publicznie oskarżyła byłego partnera o stosowanie wobec niej przemocy. Materiał dowodowy, jaki zebrano, był na tyle istotny, że prokuratura postawiła mężczyźnie zarzuty. On w kolejnych krokach złożyć miał wniosek do Sądu Apelacyjnego, by Rosati nie wypowiadała się o sprawie publicznie. Sąd do wniosku się przychylił, o czym w ubiegłym roku poinformowała w social mediach sama zainteresowana.

Teraz aktorka postanowiła walczyć z niesprawiedliwą jej zdaniem decyzją przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. W "Wysokich Obcasach" Rosati poinformowała, że złożyła skargę, a ta została w Trybunale zarejestrowana.

"Bardzo się cieszę, że moja skarga została zarejestrowana przez Trybunał, i z niecierpliwością oczekuję na jej komunikację Rządowi RP. Zabranianie osobom pokrzywdzonym przemocą domową mówienia publicznie o tym, co je spotkało, zostało potępione w prawomocnych wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (Tölle przeciwko Chorwacji, skarga nr 41987/13). Mam nadzieję, że tak samo stanie się również i w mojej sprawie" - powiedziała.