Zamknij

Niepełnosprawny influencer skomentował żart Wojewódzkiego o "aucie z Downem". Padły mocne słowa

21.10.2021 20:17
Kuba Wojewódzki i Wojciech Sawicki
fot. Instagram:@lifeonwhlz, Piotr Molecki/East News

Wojciech Sawicki z kanału "Life On Wheelz" skrytykował Wojewódzkiego za żart o "aucie z zespołem Downa", który showman rzucił podczas rozmowy z Agatą Kuleszą. Vloger cierpiący na dystrofię mięśniową Duchenne'a nazwał wypowiedź Wojewódzkiego "ohydnym zwyczajem" i czuje się bezsilny, gdy "propaguje go ktoś, kogo śledzi ponad milion osób". 

Kuba Wojewódzki zadrwił z samochodu Agaty Kuleszy, nazywając je "autem z zespołem Downa". Wypowiedź padła na antenie Newonce.radio w audycji "Rozmowy: Wojewódzki & Kędzierski". Żart gwiazdora TVN-u odbił się szerokim echem w sieci, a na gospodarzy programu spadła lawina krytyki. Przedstawiciele stacji postanowili przeprosić za słowa Wojewódzkiego, podkreślając w oświadczeniu, że "prowadzący w swoich żartach posunęli się tym razem o krok za daleko" i poinformowali, że obraźliwy fragment wywiadu został już usunięty.

Internauci krytykują stację za zbyt łagodne, w ich opinii, postępowanie wobec Wojewódzkiego, któremu nie pierwszy raz zdarzyło się rzucić publicznie pogardliwy lub seksistowski żart i przypominają słynną aferę z wypowiedzią Wojewódzkiego o Ukrainkach. Głos w sprawie postanowił zabrać także niepełnosprawny vloger Wojciech Sawicki z kanału Life on Wheelz. Influencer cierpiący na  dystrofię mięśniową Duchenne'a wyznał, że jest mu przykro gdy słyszy takie słowa z ust wpływowych gwiazd show-biznesu. Jego zdaniem zachowanie Wojewódzkiego przyczynia się do utrwalania krzywdzących stereotypów wobec osób chorych i dotkniętych niepełnosprawnościami. 

Wojciech Sawicki z Life on Wheelz krytykuje żart Wojewódzkiego 

Wojciech Sawicki jest od lat przykuty do wózka i dobrze wie, z jakim odbiorem spotykają się często osoby niepełnosprawne. Tym bardziej jest mu przykro, że tak popularne gwiazdy jak Kuba Wojewódzki swoimi żartami niejako przypieczętowują ten stan. 

Jestem już zmęczony nagminnym utożsamianiem chorób z obelgami. Ciągle słyszę lub czytam, że ktoś "czuję się jak kaleka", "nadaje się do wariatkowa", "zachowuje się jak autystyk", "chodzi jak paralityk", "jest Downem", "jest kuternogą", "jest ślepy". Zawsze jak mam do czynienia z takimi sformułowaniami, to robi mi się przykro, ale gdy ten ohydny zwyczaj propaguje ktoś, kogo śledzi ponad milion osób, to czuję złość wymieszaną z bezsilnością - podkreśla na Instagramie Wojtek Sawicki. 

Bohater kanału Life on Wheelz podkreśla, że osoby publiczne powinny brać odpowiedzialność za swoje słowa. 

Rozumiem, że działalność Kuby Wojewódzkiego w mediach oparta jest na kontrowersji i krawędziowym humorze. Mi również zdarza się być złośliwym trollem, głównie na Twitterze, jednak staram się nie naśmiewać z ludzi, którzy na co dzień spotykają się z szykanami, którzy bezustannie mierzą się z nietolerancją. Zdaje sobie sprawę, że każdemu może się "wymsknąć", że nie wszystkie żarty mogą być udane, ale warto pamiętać, że wielka popularność wiąże się z wielką odpowiedzialnością, szczególnie za słowa. Wykorzystywanie osób z trisomią 21 w roli punchline’ów w "edgy" dowcipach wydaje mi się bardzo nie ma miejscu. To piętnujące i pozbawione empatii. Jeśli ktoś uważa, że nie mam dystansu do swojej niepełnosprawności, to zapraszam na mojego Tiktoka - podkreśla influencer. 

Paweł Wawrzecki przejmująco o wychowywaniu chorej córki. Boi się, co będzie z Anią po jego śmierci