Zamknij

"Pytanie na Śniadanie": kolejna wpadka w programie. Rozmawiano o cellulicie u 5-latków

23.06.2021 07:04
Iza Krzan
fot. Damian Klamka/East News

"Pytanie na Śniadanie" to jeden z ulubionych programów widzów TVP. Co pewien czas dostarcza on swoim fanom nie tyle garści przydatnych informacji, ile powodów do żartów i uszczypliwych komentarzy. Właśnie program znów zaliczył wpadkę. Widzowie wytykają brak profesjonalizmu.

"Pytanie na Śniadanie" to program, który na antenie TVP pojawia się od wielu lat. Nieprzerwanie dostarcza swoim widzom ciekawych informacji, ale niekiedy także powodów do uszczypliwych komentarzy i żartów. Przez kilka ostatnich miesięcy "śniadaniówkę" dotknęło wiele zmian kadrowych i odejście kilku prowadzących, w tym lubianych Marceliny Zawadzkiej i Marzeny Rogalskiej, a program zaliczył sporo wpadek, które zostały błyskawicznie wyłapane przez widzów. Niedawno internauci wyśmiali program za temat o "jedzeniu dzieci". Tym razem jednak widzowie wytykają realizatorom programu nie tyle zabawną pomyłkę, ile nieprzemyślany wybór tematu oraz zapraszanie niekompetentnych ekspertów. Co dokładnie się stało?

Zobacz także: Marcelina Zawadzka w ogniu krytyki za reklamowanie używek. "Za to grozi 200 tys. złotych kary"

Wpadka w "Pytaniu na Śniadanie". Rozmowa o cellulicie u 5-latków

W niedawnym odcinku "Pytania" do studia zaproszono ekspertkę, z którą rozmawiano o cellulicie u małych dzieci. Najpierw widzowie zawrócili uwagę na fakt podejmowania takiej tematyki w mediach. Zdaniem niektórych, świadomość, że takie zagadnienia - w ocenie części widzów będące problemem natury estetycznej - są poruszane w telewizji, może bardzo źle wpływać na dzieci. Komentujący uważają, że podejmowanie tematu jest kolejną oznaką niewłaściwie pojmowanego kultu piękna. Jeszcze inni zarzucają ekspertce brak podstawowej wiedzy i mylenie pojęć. Niezadowolenie widzowie wyrażają w komentarzach w sieci.

"Powinniście sprawdzać wiedzę swoich gości przed programem. Jakoś weryfikować. "Ekspertka" myli cellulit z cellulitisem, a to całkiem coś innego. Cellulitis jest jednostką chorobową" - zauważa jedna z komentujących. "Jaki program, tacy eksperci", "Czego się spodziewać?" - odpowiadają jej inni.

"Serio ? Jak trzeba mieć zryty beret, by taki temat z takimi ekspertami poruszać. Tak się rodzą kompleksy u dzieci" - głoszą kolejne komentarze.

Jednak nie wszyscy widzowie uważają, że temat był niewłaściwy. Zdaniem niektórych, dopóki rozmowa ma dotyczyć choroby, jest to warte zwrócenia uwagi.