Zamknij

Zakonnik pobłogosławił plan filmu Dody "Dziewczyny z Dubaju"

23.07.2020 21:56
Doda
fot. Grzegorz Ksel/REPORTER/EAST NEWS

Proboszcz warszawskich franciszkanów pobłogosławił plan filmu Dody "Dziewczyny z Dubaju". "Fajnie mieć wsparcie" - pisze Rabczewska.

Dorota Rabczewska poinformowała, że prace nad jej pierwszym filmem, zatytułowanym "Dziewczyny z Dubaju", są na zaawansowanym etapie. Jednocześnie oznajmiła, że w realizacji pomogła jej pewna "tajna broń". O czym mowa? O błogosławieństwie jej przyjaciela, franciszkańskiego proboszcza - brata Lecha Dorobczyńskiego, gwardiana klasztoru franciszkanów i proboszcza parafii pod wezwaniem świętego Antoniego z Padwy w Warszawie.

To ten sam ksiądz, który w czasie kampanii do wyborów prezydenckich 2020 zabronił agitacji politycznej w swoim kościele.

Proboszcz nie chce słyszeć o polityce w swoim kościele. Inny ksiądz go wyśmiał

"Brat Lech, mój przyjaciel, nam pobłogosławił na planie więc czy jesteście wierzący, czy nie, fajnie mieć wsparcie" - poinformowała Rabczewska.

Ksiądz pobłogosławił "Dziewczyny z Dubaju"

Jak przyznała Rabczewska, przy realizacji filmu przyda się każde wsparcie. Wyjawiła, że realizacja jej pierwszego filmu nie idzie łatwo, ale nawet przez chwilę nie myślała o tym, by to wszystko rzucić.

"Kiedy stwierdziłam że będę produkować filmy, w głębi duszy wiedziałam, że będą to tylko te z misją, poruszające tematy tabu i z ważnym przesłaniem dla innych. Od samego początku spotykałam się z próbami powstrzymania nas przed podjęciem niewygodnego tematu książki z „dziewczyn z Dubaju” w filmie. Nie było nam łatwo ale przez sekundę nawet nie pomyślałam żeby się dogadać i wycofać. Teraz, kiedy produkcja jest na zaawansowanym etapie, będą próby zdyskredytowania jej bądz ośmieszenia. Jestem na to wszystko przygotowana" - zaręcza Dorota.

Doda o mały włos nie zrobiła kariery. Była pyskata

RadioZET.pl/AS