Zamknij

Zamachowski przerwał milczenie po rozstaniu z Richardson. Żałuje związku z dziennikarką?

26.07.2021 11:22
Zbigniew Zamachowski
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Zbigniew Zamachowski niedawno rozstał się z Moniką Richardson. Aktor długo nie chciał komentować spraw osobistych, aż w końcu otworzył się w rozmowie z Onetem. Gwiazdor "Zawróconego", który od pewnego czasu łączony jest z Gabrielą Muskałą, w gorzkich słowach podsumował swoje dotychczasowe doświadczenia. 

Zbigniew Zamachowski i Monika Richardson rozstali się w kwietniu tego roku. Paparazzi przyłapali aktora podczas wynoszenia rzeczy ze wspólnego mieszkania na Żoliborzu. Szybko potwierdziło się, że para definitywnie zakończyła związek i najpewniej wkrótce spotka się na sali sądowej. Była prezenterka "Pytania na śniadanie" jeszcze przed uzyskaniem rozwodu zrezygnowała z nazwiska trzeciego męża. Udzieliła też paru wywiadów, w którym bez ogródek wyznała, że to Zbigniew podjął decyzje o odejściu, zaś w trakcie małżeństwa aktor miał dopuścić się zdrady

Zamachowscy nadal formalnie są jeszcze małżeństwem, tymczasem w sieci już huczy na temat ich nowych związków. Według nieoficjalnych doniesień Zbigniew Zamachowski miał się związać z Gabrielą Muskałą, aktorką znaną z filmu "Fuga", z którą od pewnego czasu współpracuje w ramach wystawianej sztuki. Z kolei Monika Richardson zaprzyjaźniła się z pewnym majętnym biznesmenem. Świeżo upieczona właścicielka agencji public relations niedawno spędziła z partnerem wakacje w Hiszpanii oraz pochwaliła się nim na Instagramie. Niemniej nie obyło się bez sensacji. Media szybko ustaliły, kim jest nowy towarzysz Moniki Richardson i poinformowały, że mężczyzna ma spore długi.

Zbigniew Zamachowski przemówił po rozstaniu z Moniką Richardson 

W przeciwieństwie do byłej żony Zbigniew Zamachowski starał się nie komentować prywatnych spraw w mediach. Zaraz po rozstaniu wydał oświadczenie w tej sprawie. 

Uprzejmie informuję zatem wszystkich zainteresowanych, że moje życie prywatne jest tylko i wyłącznie moją własnością i informacjami o nim nie zamierzam dzielić się z nikim poza bliskimi mi osobami, zwłaszcza w tzw. przestrzeni publicznej, jakąkolwiek postać ona przyjmuje. Jednocześnie zawiadamiam, że informacje dotyczące mojej działalności zawodowej, która mimo wielu przeciwności ma się niezgorzej, będą zawsze tu dostępne dla osób zainteresowanych moją pracą i jej efektami - podkreślił we wpisie Zamachowski.

Gdy Richardson ujawniała kolejne szczegóły rozpadu małżeństwa, m.in. tak intymne, jak to, dlaczego nie chciała mieć dziecka ze Zbyszkiem, artysta cierpliwie milczał. W końcu postanowił się nieco otworzyć w temacie spraw osobistych. W rozmowie z Onetem Zamachowski przyznał, że choć ma na koncie trochę życiowych porażek, to jednak ceni sobie swój bogaty bagaż doświadczeń. 

Melancholia jest mi bliska i nie jestem wolny od refleksji, natomiast żebym się szalenie wzruszał tym, że zrobiłem coś fajnego i mam cudowny życiowy bagaż, to zdecydowanie nie. Staram się iść dalej, bez szczególnej pazerności na przyszłość. Ta sześćdziesiątka pozwala mi na pewien spokój i daje możliwość, bym próbował uśmiechnąć się i do świata, i do siebie - powiedział. 

Dodał też, że mimo wszystko nie żałuje życiowych wyborów. 

Jest wiele rzeczy, które - gdybym miał na nie wpływ - pewnie zrobiłbym inaczej. Jak każdy popełniałem błędy. Ale staram się nie żałować, bo ten żal niczego dobrego nie czyni. Poza tym mam nieustanne poczucie, że nasze życie jest nie tylko sumą podejmowanych decyzji, ale też wypadkową przeznaczenia. Czemuż ja mam żałować czegoś, co się nie stało albo stało, kiedy nie do końca mam na to wpływ - podkreślił Zamachowski. 

Super Express: Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski dzielą majątek

monika zamachowska
fot. Jan Bielecki/East News