Zamknij

Zdjęcie nagich pośladków Rozenek wywołało burzę. Zaskakujące, o co tym razem poszło

27.01.2021 15:21
Małgorzata Rozenek
fot. VIPHOTO/East News

Małgorzata Rozenek odsłoniła ciało w bikini. Wypoczywająca w Meksyku gwiazda "Projekt Lady" musiała się jednak zmierzyć z falą krytyki, którą wywołał komentarz Łukasza Jemioła. 

Małgorzata Rozenek od ponad dwóch tygodni wypoczywa w Meksyku. Są z nią Radosław Majdan, siedmiomiesięczny Henryk i dwaj starsi synowie. Od początku cały wyjazd jest skrupulatnie relacjonowany na Instagramie. Gwiazda "Projekt Lady" chwaliła się już m.in. zdjęciami znad basenu, z prywatnych zajęć jogi i rodzinnego relaksu na plaży. Ostatnio sporo szumu wywołały zdjęcia Majdanów z wycieczki po lokalnych zabytkach. Instamatki zwróciły uwagę, że Majdanowie nieprawidłowo noszą Henryka w nosidełku, narażając go tym samym na wady postawy.

Mnóstwo komentarzy pojawia się także pod zdjęciami, na których Małgorzata Rozenek prezentuje ciało po ciąży. Gwiazda ostatnio solidnie pracowała nad formą. Przebieg zmagań będzie można zobaczyć już niedługo w jej nowym programie zatytułowanym "Małgorzata Rozenek cudnie chudnie". Tymczasem żona Radka Majdana bez kompleksów odsłania kolejne fragmenty swojej sylwetki. Na najnowszych zdjęciach widzimy ją eksponującą zgrabne tytuły na plaży w Tulum. 

Małgorzata Rozenek w ogniu krytyki. Internauci oburzeni jej nowym programem: "Co za hipokryzja"

Małgorzata Rozenek odsłoniła zgrabne pośladki

Ujęcie roznegliżowanej żony Radka Majdana podniosło ciśnienie w komentarzach. Bynajmniej jednak nie chodziło o widok pupy Gosi, lecz o to, jak wygląda jej codzienna praca. Zaczęło się od gratulacji Łukasza Jemioła. 

Gosia, zapracowałaś na tę szarą rzeczywistość. Ściski! - napisał projektant. 

Ale co to za praca... Umalują, uczeszą, powiem parę zdań, jakieś fotki zrobię. To nie jest praca - ironizowała Gosia. 

Ale pracowałaś na to lata, żeby tak było. Plan trwa często po 12/16 h - podkreślił Jemioł. 

Część obserwatorek oburzyła się "pracą" Rozenek, która - jak stwierdziły w komentarzach - nie należy do ambitnych. Niektórych zabolało, że celebrytka dostaje krocie za nic, podzas gdy reszcie "ciężko pracujących szaraków" ledwie starcza do pierwszego. Wypomniano jej także małżeństwo ze znanym aktorem, dzięki któremu wśliznęła się do show-biznesu i nie musiała zarabiać w przyziemnym zawodzie prawniczki. 

Miło, że pani tak ironicznie to komentuje, ale obie wiemy, że to prawie cała prawda w porównaniu do ludzi na etacie czy tych z mikrofirmami - docięła Małgorzacie internautka. I tak, jestem zazdrosna i mam poczucie niesprawiedliwości, bo ja pracując po 10 h dziennie, mam niezłe pieniądze, ale i brak czasu na wycieczki. Odprowadzam wszelkie składki itd. Prowadzę NORMALNE życie. Celebryci są po prostu obłudni. 

Gosia nie omieszkała odnieść się do zarzutów. Podkreśliła, że nie jest zwykłą celebrytką, ponieważ ma wykształcenie prawnicze i prawie doktorat oraz masę dokonań na koncie. 

Skończyłam studia prawnicze z bardzo dobrą średnią, dostałam się na studia doktoranckie, gdzie było 7 osób na jedno miejsce. Ukończyłam je również z bardzo dobrą średnią. Od 2011 roku prowadzę lub biorę udział w wielu produkcjach telewizyjnych. Wydałam 7 książek i poradników. W tym roku zadebiutuje na dużym ekranie w dwóch produkcjach filmowych. Wielokrotnie podkładałam głos, w tym roku również z moją rodziną, w dużej produkcji studia @dreamworks, prowadzę konto na IG gdzie sukcesywnie zwiększam grono obserwujących. Już niedługo będzie nas 1,5 mln. Jestem założycielką i prezeską fundacji, a najważniejsze: jestem szczęśliwą żoną i mamą 3 dzieci. O udziale w wielu projektach biznesowych nawet nie wspominam, a o sesjach i okładkach gazet nawet nie mówię. To mało? - pyta Gosia. 

Śledzący burzę Radosław Majdan też wetknął swoje trzy grosze na temat dokonań żony. 

Jest jedną z największych gwiazd swojej stacji, udziela się w wielu czasami niełatwych tematach wspierając kobiety, realizuje swoje pasje, ale przede wszystkim jest matka trzech cudownych chłopców i najlepszą żoną. Organizuje nam życie rodzinne. Prowadzi fundacje na rzecz metody in vitro, a poza tym żyje swoim życiem nie opluwając innych, nie knuje intryg, co dzisiaj jest rzadkością, nie potrzebuje lansować się na innych, bo ma swoją siłę i nie ma w sobie złości i goryczy do świata, ludzi, a samo to wydaje się być w dzisiejszych czasach olbrzymią wartością - wylicza Radek.

Jest czego zazdrościć? 

Najstarszy syn Małgorzaty Rozenek wybrał zawód. Zaskakujące, kim chce zostać 14-letni Staś