Zamknij

Złota Piłka 2021: Maffashion oburzona wynikami. Broni Lewandowskiego. "Absurd ten wynik"

30.11.2021 09:59
Maffashion/ Robert Lewandowski
fot. TRICOLORS/East News/ AP/Associated Press/East News

Robert Lewandowski nie zdobył Złotej Piłki, zajął drugie miejsce za Leo Messim. Wiele osób nie kryje oburzenia wynikami, wśród nich znajduje się Maffashion. Swoim niezadowoleniem podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Robert Lewandowski to bez wątpienia jeden z największych sportowców w polskiej historii. Napastnik reprezentacji narodowej i Bayernu Monachium od wielu lat zachwyca formą, zdobywając imponującą liczbę bramek, prezentując zachwycające zagrania i bijąc kolejne sportowe rekordy. Już teraz wielu ekspertów mówi o nim jako o jednym z najlepszych piłkarzy w historii i stawia obok takich legend jak Leo Messi czy Cristiano Ronaldo. Umiejętności "Lewego" były wielokrotnie nagradzane, na swoim koncie ma między innymi tytuł Piłkarza Roku FIFA i Piłkarza Roku UEFA, a także Europejski Złoty But.

Wydawało się, że w tym roku Robert uzupełni listę zdobytych wyróżnień  prestiżową Złotą Piłką przyznawaną przez francuski tygodnik "France Football". Polak był faworytem, miał za sobą doskonały sezon i niemal wszystko wskazywało na to, że będzie mógł cieszyć się z nagrody. Ostatecznie jednak zajął drugie miejsce i musiał uznać wyższość  Leo Messiego. Jednak zdaniem wielu osób wynik plebiscytu jest co najmniej dziwny i to gwiazdor PSG powinien znaleźć się niżej w rankingu. W sieci zaroiło się od komentarzy niezadowolonych internautów. Wśród nich znalazła się  Maffashion, która nie ukrywa, że jej zdaniem decyzja o zwycięstwie Messiego jest absurdalna.

Maffashion oburzona plebiscytem Złotej Piłki. Zwycięstwo należało się Lewandowskiemu

Maffashion wydaje się fanką sportu, a przynajmniej wielkich polskich sportowców. Celebrytka nie ukrywa, że uważa Roberta Lewandowskiego za wybitnego piłkarza, który zdecydowanie zasłużył na Złotą Piłkę. Nic dziwnego, że po ogłoszeniu wyników plebiscytu dołączyła do osób wyrażających swoje oburzenie. Na jej Instastory pojawił się wpis, w którym nie ukrywa, że zwyciężył sportowiec nie lepszy, ale bardziej medialny.

Leo Messi zdobył Złotą Piłkę. Czyli było do przewidzenia. Leo jest tak medialnym, uwielbianym piłkarzem, który sprzedaje 10 razy więcej koszulek niż Lewy na świecie… że nawet jakby nic nie robił, to by dostał tę Złotą Piłkę. Absurd ten werdykt. Robert pobił wszystkie możliwe rekordy. Nie dało się być lepszym. Dokonywał niemożliwego i wszyscy przecierali oczy -  - czytamy.

Na szczęście "Lewy" mógł cieszyć się z nagrody dla najlepszego napastnika roku.