Zamknij

Zofia Zborowska o swoim stosunku do Kościoła. "Nie chcę brać udziału w takich szopkach"

13.01.2021 11:22
Zofia Zborowska
fot. VIPHOTO/East News

Zofia Zborowska w relacji na Instagramie odpowiedziała na kilka pytań zadanych przez fanów. Podczas zorganizowanego Q&A opowiedziała m.in. o swoim stosunku do Kościoła katolickiego. Negatywnie wypowiedziała się na temat sakramentów, które mają przyjmować nieświadome dzieci.

Zofia Zborowska chętnie dzieli się kulisami swojego życia prywatnego w mediach społecznościowych. Gwiazda publikuje ciekawe zdjęcia i opowiada o swoich przemyśleniach na różne tematy. Ostatnio zorganizowała na Instagramie sesję Q&A  (skrót od angielskiego angielskiego Questions & Answers), czyli pytania i odpowiedzi. W krótkiej relacji postanowiła rozwiać wszystkie wątpliwości fanów.

- Jeśli jakieś uroczystości twoich bliskich, znajomych, itp. są w kościele, to uczestniczy Pani? - zadała pytanie jedna z osób. Aktorka postanowiła odpowiedzieć - przyznała, że zależy to od typu uroczystości. Choć chętnie pojawia się na ślubach, tak sakramenty angażujące małe dzieci nie są czymś, w czym pragnie uczestniczyć.

Zobacz także: Zofia Zborowska broni ojca, który zaszczepił się na COVID-19. "Jest honorowym człowiekiem"

Zofia Zborowska ostro o sakramencie Pierwszej Komunii. "Szopka"

Zofia Zborowska postanowiła wyjaśnić, dlaczego nie podobają jej się sakramenty przyjmowane przez dzieci. Gwiazda uważa, że nie są one w pełni świadome tego, z czym to się wiąże, a cała sytuacja jest dla nich abstrakcyjna. Zborowska opowiedziała także o sytuacji, która przyczyniła się do tak negatywnego spojrzenia na tę kwestię.

- W wakacje byłam w kościele, bo chrześniak Andrzeja miał pierwszą komunię i niestety bardzo źle to wspominam. Jedna z dziewczynek w trakcie śpiewania zaczęła szlochać ze stresu, jej matka natychmiast wstała, żeby do niej podejść, ale została stanowczo zatrzymana przez zakonnice. Myślałam, że wyjdę z siebie i obiecałam sobie, że nie będę już nigdy brać udziału w takich szopkach, gdzie małe dzieci są wrzucane w jakiejś abstrakcyjne sytuacje - wyjaśniła aktorka.

Zgadzacie się z nią?