Zamknij

Zofia Zborowska odważnie o poronieniu. "Ogromne trudności z zajściem w ciążę"

09.12.2021 09:23
Zofia Zborowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Zofia Zborowska, doskonale znana widzom "Barw szczęścia", w wywiadzie odważnie opowiedziała o poronieniu. Z przyczyn zdrowotnych aktorka miała duże problemy z zajściem w ciążę.

Zofia Zborowska to popularna polska aktorka, doskonale znana przede wszystkim wielbicielom polskich seriali. Debiutowała w serialu dla dzieci "Mordziaki", zagrała w "Złocie dezerterów" i "Miłości na wybiegu", pojawiała się także epizodycznie w takich produkcjach jak "Ojciec Mateusz" czy "Na dobre i na złe". Największą popularność przyniosła jej jednak kreacja Anety Dylskiej w serialu " Barwy szczęścia". W 2021 roku mogliśmy oglądać ją w "Tajemnicy zawodowej". Na swoim koncie Zofia ma także udział w "Twoja twarz brzmi znajomo" oraz wiele ról dubbingowych, jej głosem mówi między innymi Keira Metz z "Wiedźmin 3: Dziki Gon" i Chloe z "Sekretne życie zwierzaków domowych".

Prywatnie córka Wiktora Zborowskiego od 2019 roku jest szczęśliwą żoną siatkarza Andrzeja Wrony. W lipcu 2021 małżonkowie powitali na świecie swoją ukochaną córeczkę Nadzieję. Aktorka z reguły nie afiszuje się swoim życiem prywatnym, jednak w wywiadzie dla portalu Ładne Bebe szczerze opowiedziała o staraniach o dziecko i poronieniu. Zdradziła, że długo walczyła o to, żeby zostać mamą ze względu na problemy zdrowotne.

Zofia Zborowska straciła ciążę. Aktorka szczerze opowiedziała o poronieniu

Zofia Zborowska w rozmowie z portalem otwarcie poinformowała, że straciła pierwszą ciążę. Okazało się, że chodzi o problemy z zajściem w ciążę, mogły być spowodowane zespołem antyfosfolipidowym.

- I rzeczywiście, moja historia macierzyństwa nie jest taka krótka, bo dokładnie dwa lata temu poroniłam. To było bardzo trudne doświadczenie. Potem miałam rok zbierania się i przygotowywania się, żeby spróbować ponownie (...) Kupiliśmy z Andrzejem dom, remontowaliśmy go i pamiętam, jak moja pani doktor, wybitny endokrynolog Jolanta Skórska, powiedziała: Jeszcze zrobię ci ostatnie badanie, ostatnie. Chcę mieć 100 proc. pewności, zanim ci dam zielone światło na kolejną ciążę. Zrobiłyśmy to badanie i okazało się, że najprawdopodobniej mam zespół antyfosfolipidowy, który powoduje poronienia i może powodować ogromne trudności z zajściem w ciążę - opowiadała Zofia.

Zborowska nie ukrywa, że gdy dowiedziała się, że znowu jest w ciąży, pojawił się strach, że i tym razem poroni.

- Kupiłam bilety lotnicze do mojej siostry, do Brazylii. Zarezerwowałam taki mój wymarzony hotel i… zaczął mi się spóźniać okres. Dwie kreski i odkręcanie tej Brazylii. Emocje nie były tak silne, jak przy pierwszej ciąży. Nie było łez wzruszenia. Andrzejowi oczy się zaświeciły, ale ja czułam lęk (...) Nastały trzy miesiące pełnego skupienia. Miałam zadanie do wykonania – zacząć przyjmować zastrzyki, dbać o siebie, nie denerwować się, przetrwać. Pod koniec trzeciego miesiąca okazało się, że ciąża jest zagrożona, więc musiałam przez cztery tygodnie leżeć i zrezygnować z dwóch seriali, w których wówczas grałam. Byłam jednak pod świetną opieką. Robiłam sesje medytacyjne, które mi bardzo pomagały. Rozluźniały mnie, a to było wtedy dla mnie i mojego ciała kluczowe. Oczywiście cały czas byłam również w terapii, na którą się zdecydowałam po poronieniu - zdradziła aktorka.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i rodzice mogą cieszyć się ukochaną córeczką. Całej rodzinie życzymy zdrowia.