Zamknij

Zuza Jabłońska z "The Voice Kids" szczerze o stanach depresyjnych. "Bałam się ludzi"

06.07.2021 07:58
Zuza Jabłońska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Zuza Jabłońska, finalistka 1. edycji "The Voice Kids", ma zespół Tourette'a. Wokalistka wyznała w wywiadzie, że zmaga się także ze stanami depresyjnymi. Zdradziła, co pomaga jej w trudnych sytuacjach.

" The Voice Kids" to program, który doskonale przyjął się w naszym kraju. Poświęcona młodszym wokalistom i wokalistkom odsłona "The Voice of Poland" cieszy się nie mniejszą popularnością niż jego "dorosły" odpowiednik. Nic w tym dziwnego, poziom jest niezwykle wysoki, a młodzi artyści wręcz szokują umiejętnościami i interpretacją znanych przebojów. Najlepszym przykładem jest Roksana Węgiel, która po zwycięstwie w 1. edycji programu zyskała ogromną popularność i podbiła Eurowizję Junior. Głośno mówi się także o finalistce pierwszej odsłony show, Zuzie Jabłońskiej.

Zuza o włos przegrała w finale z Roxy, ale jej talent nie został zapomniany i z powodzeniem radzi sobie na rynku muzycznym. W kwietniu 2018 roku wydała singiel "Sami", natomiast w grudniu pojawiła się piosenka "Święta to czas niespodzianek" nagrana z Węgiel oraz 4Dreamers. W 2019 mogliśmy usłyszeć jej singiel "Spacer po linie", a rok później ukazał się debiutancki album wokalistki "Psycho". Najnowszy singiel "Znikam", pochodzący z audio musicalu "Przygody Alicji w Krainie Czarów", opowiada o problemach, z jakimi muszą borykać się młodzi ludzie, w tym o depresji. Jak się okazuje, także Zuza zmaga się ze stanami depresyjnymi.

ZOBACZ TAKŻE:  Zuza Jabłońska z mini koncertem w „ZET Akustycznie”. Zaśpiewała przebój Billie Eilish [WIDEO]

The Voice Kids: Zuza Jabłońska szczerze o stanach depresyjnych

18-letnia obecnie Zuza Jabłońska ma zespół Tourette'a. W rozmowie z "Super Expressem" zdradziła, że czas pandemii źle wpłynął na jej psychikę.

- Na początku niby było ok, wiadomo koniec szkoły, można było siedzieć w domu, ale później to się zaczęło wydłużać. Brakowało mi kontaktu z ludźmi. Dobrze się czuję jak mam wokół siebie najbliższych przyjaciół, a nie było takiej możliwości. To się na mnie troszeczkę odbiło. Muzyka dużo mi w tym pomogła - opisywała.

Wokalistka nie mogła także do końca poradzić sobie z pytaniami o Tourette'a. Starała się zachowywać dystans od ludzi.

- Byłam zupełnie zamkniętą w sobie osobą i bałam się ludzi. Jak ktoś się mnie pytał co się ze mną dzieje, od razu odpowiadałam, że nieważne i unikałam tego tematu albo byłam zła, że ktoś o to pyta - wspomina.

Jabłońska przyznaje, że do dziś w jej życiu pojawiają się stany depresyjne, ale stara się radzić sobie z problemami i trzymać je na dystans.

- Teraz mam pełny dystans do siebie. Oczywiście mam takie dni, że łapie mnie taki trochę stan depresyjny. Męczy mnie to w niektórych sytuacjach, bo czasami jest to za bardzo męczące, ale każdy z nas ma mniejsze lub większe załamania i to zawsze przechodzi - podsumowała młoda artystka.