Robert Janowski szczerze o rozstaniu z "Jaka to melodia" ["Warto rozbawiać"]

16.09.2018 20:00

"Warto rozbawiać" to cykliczna audycja prowadzona przez Szymona Majewskiego. Co niedzielę dziennikarz zaprasza do studia Radia ZET inną gwiazdę i przeprowadza z nią wywiad, który pokazuje jej sylwetkę z innej strony. Tym razem w studio gościł Robert Janowski, który opowiedział m.in. o swoim rozstaniu z "Jaka to melodia".

Robert Janowski szczerze o rozstaniu z "Jaka to melodia" ["Warto rozbawiać"] fot. Instagram:@jan.owski

"Warto rozbawiać" to doskonały sposób, by poznać osoby związane z kulturą, sztuką czy mediami z zupełnie innej strony. Szymon Majewski co niedzielę zaprasza do studia Radia ZET inną gwiazdę. Tym razem słuchacze mieli możliwość posłuchać wywiadu z Robertem Janowskim. Były prowadzący programu "Jaka to melodia" przyjechał na spotkanie skuterem.

Robert Janowski gościem audycji "Warto rozbawiać" radia ZET

Robert Janowski prowadził muzyczny teleturniej przez 21 lat. W wywiadzie wyznał, że dziwi go fakt, że TVP tak drastycznie zmieniło formułę programu i pożegnało się z jego osobą. Jak sam to określił, "program żarł". Przyznał jednak, że rozumie fakt, że Telewizja Polska mogła chcieć posiadać w ramówce program skierowany do nieco innej kategorii widzów.

Janowski opowiadał też o rodzinnej atmosferze, jaka powstała wokół programu. Zarówno gracze, jak i widzowie, zachowywali się jak dobrzy znajomi prowadzącego. Robert wspominał również jednego z najlepszych graczy, który poradził sobie z siedmioma piosenkami finałowymi w 3 sekundy. Zabawna była również opowieść o zawodniku, który wspomagał się podczas nagrania mocniejszymi trunkami. Na przestrzeni dwóch dekad w programie pojawiły się setki zabawnych sytuacji. 

Szymon Majewski pytał Janowskiego, czy czuje żal po odejściu z show TVP. Ten przyznał, że najbardziej brakuje mu ludzi i energii, jaką dawali. Skomentował również plotki, jakie pojawiały się na temat programu. Zdecydowanie zdementował opinie, że uczestnicy otrzymywali listy utworów i grali nieczysto. Jednak według niego formuła z Norbim w roli prowadzącego dopiero pokaże, jak bardzo się zmieniła. 

"Jaka to melodia" nie było jednak głównym tematem rozmowy. Janowski między innymi komentował swoją twórczość poetycką i przygody z młodości. Z pewnością nie każdy fan prezentera wiedział, że miał on za młodu swoją "podwórkową bandę". Jak powiedział sam gość, dzieci które nie bawią się obecnie na podwórkach z rówieśnikami, tracą sporą część swojego dzieciństwa na rzecz korzystania z nowoczesnych technologii. 

Panowie stanowili doskonały duet, a Robert Janowski dał się poznać jako osoba niezwykle otwarta i zabawna. Czyli tak, jak zapamiętali go fani "Jaka to melodia" i musicalu "Metro". Szymon Majewski z pewnością w kolejną niedzielę ponownie zaprosi do studia Radia ZET kolejnego fantastycznego gościa. Do słuchania audycji "Warto rozbawiać" zapraszamy o godzinie 19.

RadioZET.pl/MF

Oceń