Zamknij

Rolnik szuka żony: Ania Bardowska komentuje figurę po ciąży: "Nie ukryję brzucha"

Sylwia Wamej
19.12.2019 13:58
Ania Bardowska
fot. Instagram.com/ Ania Bardowska

Ania Bardowska z "Rolnik szuka żony" kilka tygodni temu po raz drugi została mamą. Uczestniczka 2. edycji "Rolnika" skomentowała swoją figurę po porodzie. Przyznała, że jest sylwetce daleko do ideału.

Ania Bardowska opowiedziała szczerze o swojej figurze po ciąży

Ania Bardowska z "Rolnik szuka żony" kilka tygodni temu została mamą córeczki Liwii. Uczestniczka programu TVP jakiś czas temu opublikowała na swoim kanale filmik, w którym przygotowywała świąteczne słodkości. Fanki dziękowały Ani za to, że pokazuje normalność, która dotyczyła również pociążowych kilogramów.

W najnowszym filmiku na swoim kanale Ania odniosła się do m.in. komentarzy na temat swojej figury. Stwierdziła, że choć z każdym dnie wraca do formy, nie pozbędzie się brzuszka z dnia na dzień.

"Z każdym dniem jest coraz lepiej, ale nie ukryję go. Jestem dopiero kilka tygodni po porodzie. Po pierwszym jakoś szybciej to schodziło, a po drugim... Też nie zależy to ode mnie, ale dostawałam bardzo dużo różnych środków, przez które ten połóg się wydłuża. Też się utożsamiam z większością osób, które wyglądają tak mniej więcej po porodzie, że ten brzuch nie jest idealny i to nie jest nic strasznego, po prostu tak wygląda kobieta po porodzie. Zazdroszczę tym osobom, które mają super wyćwiczone ciało przed, więc może po szybciej wracają do formy" - powiedziała Ania Bardowska.

Ania Bardowska opowiedziała o presji bycia piękną po porodzie

Ania Bardowska nie ukrywa jednak, że ma czasem gorsze momenty, związane ze swoim wyglądem. Przyznała, że presja bycia piękną i zgrabną po porodzie czasem i ją dotyka.

"Przyznam się wam jeszcze do czegoś, tydzień przed tym co opublikowałam, to chciałam trochę zaszaleć, siedziałam trochę w internecie, chciałam sobie kupić coś nowego do ubrania, coś innego niż ubrania ciążowe. Te rzeczy mi przychodziły i okazywało się, że "s" jest za mała, chociaż przed ciążą nosiłam "xs" i bywały momenty takie, że potrafiłam się rozpłakać przez to, że jeszcze nie jest tak dobrze. Bo jednak internet pokazuje przede wszystkim kobiety w ciąży, po ciąży, które wyglądają idealnie, jakby w ogóle nigdy w niej nie były. (...) Ja też bardzo dużo w ciąży nie przytyłam, więc to nie jest tak, że jadłam za dwoje albo za troje" - mówiła Ania Bardowska w ostatnim materiale.

Zagłosuj

Lubisz dzieci?

Liczba głosów:

RadioZEt.pl/SW